Trwa ładowanie...
derm48i

Białoruś. Fotoradar zrobił zdjęcie kierowcy, ten go wyrwał i... zabrał do domu

Fotoradary dwukrotnie zarejestrowały 27-letniego kierowcę pod Orszą na Białorusi. Gdy mężczyzna po raz kolejny zobaczył błysk flesza, postanowił wyrwać fotoradar i zabrać go do domu. - Uznałem, że dwa mandaty to za dużo - wyjaśniał lokalnej milicji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kierowca uznał, że "dwa mandaty to za dużo" i wyrwał fotoradar
Kierowca uznał, że "dwa mandaty to za dużo" i wyrwał fotoradar (UVD Vitebsk)
derm48i

27-latek przywiązał fotoradar do samochodu za pomocą liny holowniczej i wyrwał go. Następnie zapakował urządzenie do auta i zawiózł do domu, gdzie zaczął rozmontowywać je, by dostać się do części, w której przechowywane są zdjęcia.

Białoruski pirat drogowy nie miał jednak świadomości, że zdjęcia wykonane przez fotoradar są przesyłane bezpośrednio do centrum rejestracji wykroczeń w Mińsku. Dowiedział się o tym dopiero następnego dnia od milicjantów, którzy zapukali do jego drzwi.

Teraz dwa mandaty są najmniejszym problemem 27-latka. Biuro prasowe Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poinformowało, że koszt zniszczonego fotoradaru to 27 tys. rubli białoruskich (ok. 47,5 tys. zł). Mieszkaniec Orszy stanie przed witebskim sądem.

derm48i

Źródło: polsatnews.pl

Zobacz także: A jaka jest Twoja Polska? Napisz do WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

derm48i

Podziel się opinią

Share

derm48i

derm48i
Więcej tematów