NA ŻYWO

Zdecydowane uderzenie na Krym. Ukraińcy zadali cios Rosjanom [RELACJA NA ŻYWO]

Zdecydowane uderzenie na Krym. Ukraińcy zadali cios Rosjanom
Zdecydowane uderzenie na Krym. Ukraińcy zadali cios Rosjanom
Źródło zdjęć: © Telegram
Sara Bounaoui

09.06.2024 19:17, aktual.: 10.06.2024 21:09

Wojna w Ukrainie trwa. Poniedziałek to 838. dzień rosyjskiej inwazji. Wojska ukraińskie zniszczyły trzy dywizjony obrony powietrznej, rozmieszczone na okupowanym przez Rosję Krymie - poinformował w poniedziałek Sztab Generalny w Kijowie. "Żadna z naszych rakiet nie została przechwycona przez 'wysoce skuteczną' obronę przeciwlotniczą wroga. Po ukraińskich atakach rakietowych w wymienionych rejonach odnotowano natychmiastowe wstrzymanie pracy radarów systemów S-300 i S-400" - podkreślono w komunikacie. Po atakach zaobserwowano detonacje amunicji w miejscach, gdzie rozlokowane były rosyjskie dywizjony. Śledź relację na żywo Wirtualnej Polski.

Najważniejsze informacje
Relacja na żywo

Dziękujemy. To wszystko w tej części naszej relacji z wydarzeń związanych z wojną w Ukrainie. To, co dzieje się dalej, można śledzić TUTAJ.

Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych omówił sytuację na polu walki i potrzeby Sił Obronnych z Przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO admirałem Robem Bauerem.

"Dzisiaj podczas rozmowy z szefem Komitetu Wojskowego NATO admirałem Robem Bauerem szczegółowo omówiono sytuację na polu walki i potrzeby naszych żołnierzy. Po powrocie ze strefy działań wojennych osobiście oceniłem sytuację w różnych wskazówek i komunikował się z dowódcami brygad na miejscu" – napisał Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.

W wyniku ostrzału w obwodzie myrhorodskim w obwodzie połtawskim jedna osoba została ranna.

W obwodzie połtawskim słychać było odgłosy eksplozji. Ponownie wróg zaatakował region. Według wstępnych informacji w rejonie Myrhorod ranny został jeden cywil" – napisał zef obwodowej administracji wojskowej Połtawy Filip Pronin.

Rzecznik marynarki wojennej Dmitrij Pletenczuk poinformował, że na Morzu Barentsa zapalił się duży rosyjski okręt przeciw okrętom podwodnym "Admirał Lewczenko". Prawdopodobnie przyczyną pożaru była niewłaściwa konserwacja silnika. Zdaniem Pletenczuka na statku mogło przebywać kilkusetosobowa załoga.

Liczba ofiar w wyniku ostrzału Charkowa wzrosła do ośmiu osób.

Rosyjskie wojsko zrzuciło bomby kierowane w obwodach kijowskim i solnym.

Jedną z ofiar wydobyto spod gruzów budynku mieszkalnego i przewieziono do szpitala. Uszkodzonych zostało także 70 garaży i 22 samochody.

"Jedna z amunicji nie eksplodowała, dlatego ludzie są tymczasowo eksmitowani z domów w celu detonacji" – poinformował Oleg Sinegubow, szef administracji wojskowej obwodu charkowskiego.

Satelita Planet Labs zarejestrował wynik ataku rakietowego Sił Zbrojnych Ukrainy na rosyjski obiekt wojskowy w nocy 10 czerwca.

Zdjęcia pokazują skutki dużego pożaru w pobliżu linii kolejowej w mieście Dżankoj na tymczasowo okupowanym Krymie.

Obecnie jakość zdjęć satelitarnych nie pozwala na dokładne określenie rodzaju sprzętu, którego dotyczy problem. Dziś rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że ukraińskie wojsko uderzyło w rosyjską dywizję rakiet przeciwlotniczych S-400 w Dżankoj.

Według szefa prawnego administracji wojskowej regionu Iwana Fiodorowa trzy osoby zostały ranne odłamkami podczas rosyjskiego ataku na wieś Cwietkowo w obwodzie zaporoskim.

Wojska rosyjskie zrzuciły cztery bomby kierowane na zaludniony obszar. W ich wyniku zniszczeniu uległo kilka budynków mieszkalnych i usługowych.

Lekarze udzielają pierwszej pomocy rannym mieszkańcom.

Siły rosyjskie miały uderzyć w dzielnicę mieszkaniową na obrzeżach Charkowa. Zapalił się dom.

"Zaatakowano dzielnicę mieszkaniową na obrzeżach Charkowa. Zbierane są informacje o ofiarach i zniszczeniach" - informuje Oleh Syniehubov, szef Administracji Wojskowej Obwodu Charkowskiego.

Do siedmiu wzrosła liczba osób rannych w wyniku rosyjskiego nalotu na Charków.

Ratownicy wydobywają jedną z ofiar spod gruzów prywatnego domu – relacjonuje burmistrz Charkowa Igor Terekhow .

Do Grupy Wagnera zwerbowano co najmniej 48 366 więźniów z kolonii rosyjskich na wojnę na Ukrainie. Dziennikarze ustalili, że co trzeci więzień nie wrócił z wojny. Rodzinom wypłacono niemal 108 mld rubli odszkodowania.

"Potężne przybycie do Doniecka. Najprawdopodobniej trwają prace na stanowiskach obrony powietrznej . Miejscowi publikują film, na którym tuż podczas ostrzału dron przelatuje nad miejscem lądowania i reguluje ogień" –  napisał pod filmem dziennikarz i bloger Denys Kazanski.

Przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu ukraińskiego Andrij Jusow poinformował, że "Putin jest naprawdę wściekły" w związku z zestrzeleniem rosyjskiego myśliwca Su-57. Dodał także, że z nieoficjalnych informacji wynika, że zniszczono dwa samoloty.

Po południu armia rosyjska uderzyła na przedmieścia Charkowa.

"W Charkowie samolot najpierw przyleciał na obrzeża miasta, w rejon zabudowy mieszkaniowej. Trwa wyjaśnianie informacji o ofiarach i zniszczeniach" - informuje burmistrz Igor Terekhow.

Z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa przybyła holenderska minister obrony Kaisa Ollongren. Przeprowadziła rozmowy z premierem Ukrainy Denisem Szmygalem.

"Przede wszystkim podziękowałem za wsparcie we wzmacnianiu ukraińskiej obrony powietrznej. Odnotował inicjatywę Holandii, aby wspólnie z partnerami dostarczać Ukrainie systemy obrony powietrznej Patriot. Oczekujemy także szybkiego przekazania samolotów F-16, co pomoże chronić ludzi i infrastrukturę" – pisze premier Ukrainy na swoim kanale Telegram.

Ponadto, według niego, strony omówiły wspólną produkcję obronną i wymianę technologii, zbliżający się szczyt pokojowy w Szwajcarii, a także euroatlantycką integrację Ukrainy.

Rankiem 10 czerwca wojska rosyjskie przeprowadziły nalot na gminę Dergaczów w obwodzie charkowskim, zabijając jedną osobę i raniąc dwóch kolejnych.

"O godzinie 09:30 okupanci zaatakowali społeczność Dergaczowa. Zginął jeden cywil, dwóch zostało rannych. "Według wstępnych informacji wróg użył systemu samoobrony" – czytamy w komunikacie.

Podczas ostrzału budynku mieszkalnego w rejonie Dniepru w Chersoniu 102-letnia kobieta została ranna, doznała obrażeń w wyniku wybuchu i odłamków - poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Aleksander Prokudin.

Wybory europejskie nie zakończyły się imponującym wynikiem dla partii Emanuela Macrona, jak i Olafa Scholza. Rosja, obserwując wyniki, nie pozostawiła suchej nitki na obu przywódcach. "Wstyd Europy Macron i Scholz przegrali z hukiem" - stwierdził Szef rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin.

Rosjanie ostrzeliwują Chersoń, w centrum miasta słychać eksplozje.

"Chersoń pod ostrzałem wroga! W centralnej części miasta słychać eksplozje.Nie pozostawać na otwartej przestrzeni. Przenosić się w bezpieczniejsze miejsca!" - informuje szef Akademii Wojskowej w Chersoniu Roman Mroczko.

Czterech Rosjan, w tym pracownik propagandowej stacji telewizyjnej Rossija 24, zostało wysadzonych w powietrze w wyniku miny lądowej w mieście Szebekino w obwodzie biełgorodzkim w Rosji.

"Operator kanału telewizyjnego w ciężkim stanie został zabrany do Centralnego Szpitala Okręgowego w Szebekinskim – mężczyzna miał rany odłamkowe jamy brzusznej i lewego barku. Lekarze przeprowadzają obecnie operację. Zespół pogotowia ratunkowego zabrał jednego mężczyznę z ranami kończyn do szpitala nr 2 w Biełgorodzie. Dwóm innym mężczyznom udzielono pomocy medycznej i będą oni dalej leczeni ambulatoryjnie" - informuje gubernator obwodu Biełgorodu Wiaczesław Gładkow.

Wojska ukraińskie zniszczyły trzy dywizjony obrony powietrznej, rozmieszczone na okupowanym przez Rosję Krymie - poinformował w poniedziałek Sztab Generalny w Kijowie. "Żadna z naszych rakiet nie została przechwycona przez 'wysoce skuteczną' obronę przeciwlotniczą wroga" - podkreślono w komunikacie.

Źródło artykułu:WP Wiadomości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także