Szczegółowe informacje dotyczące przyszłości zabytku zostaną podane do publicznej wiadomości najwcześniej pod koniec tygodnia - poinformowała Barbara Grey, pełnomocnik Fundacji.
Średniowieczna "Księga praw miejskich Głubczyc" to zrabowany w czasie wojny bezcenny manuskrypt poszukiwany przez historyków i kolekcjonerów przez ostatnie pół wieku. "Księga" zaginęła w 1945 roku podczas ewakuacji głubczyckiego Ratusza. Transport ewakuowanych dokumentów został porzucony przez niemiecką eskortę w okolicach Bystrzycy Kłodzkiej.
Manuskrypt obecnie należy do milionerki Barbary Piaseckiej-Johnson, znanej kolekcjonerki dzieł sztuki.
Barbara Piasecka-Johnson zamierzała sprzedać manuskrypt na aukcji, a dochód przeznaczyć dla swej fundacji zajmującej się dziećmi autystycznymi.
O manuskrypt stara się m.in. Biblioteka Narodowa. (mk)