Koniec z progiem 30 proc. na maturze? Jest głos z MEN
Trwa dyskusja, czy w przypadku matury rozszerzonej znieść próg zdawalności na poziomie 30 proc. Pytana o te doniesienia wiceministra edukacji odparła, że taki próg "chyba" powinien zostać zniesiony. - Natomiast my dajemy sobie jeszcze czas. W tej chwili jest projekt ustawy, która przeszedł przez proces konsultacji i w tym projekcie jest zapis, by brak wymogu 30 proc. przedłużyć jeszcze o dwa lata (…), czyli żeby do matury 2026 nie było wymagane 30 proc. z jednego rozszerzenia, żeby zdać - tłumaczyła Katarzyna Lubnauer. - To pozwala, żeby egzamin z rozszerzenia był realną przepustką na studia, ale równocześnie nie był blokadą dla ludzi, którzy chcą zdobywać różne stopnie wykształcenia i na przykład mogą chcieć skończyć studia bardzo praktyczne i tak naprawdę tego rozszerzenia nigdy w pełni nie wykorzystają - dodała.