WP

Zima stulecia to nie żarty? Rekordowe mrozy w Rosji i zasypane śniegiem USA

Chociaż w Polsce śnieg pojawił się na razie głównie w Tatrach, sytuacja pogodowa w niektórych krajach już jest bardzo nieciekawa. W USA miejscami spadło tak wiele śniegu, że samochody są zasypane po same dachy. W Omsku (Rosja), odnotowano z kolei największy mróz w ponad 100-letniej historii pomiarów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W Stanach Zjednoczonych sypie już m.in. w Idaho, Wyoming i Kolorado.
W Stanach Zjednoczonych sypie już m.in. w Idaho, Wyoming i Kolorado. (Twitter.com/Shawn&StephWhite‏)
WP

Zima zaatakowała Stany Zjednoczone wyjątkowo wcześnie. W stanie Montana tysiące mieszkańców jest już odciętych od świata. Jak podają lokalne media, zaspy usypane przez porywisty wiatr mają nawet do 2,5 metra wysokości. Portal weather.com ostrzega również o licznych przerwach w dostawie energii i drzewach, które pod ciężarem mokrego śniegu łamią się jak zapałki.

Zniszczenie sieje też porywisty wiatr powodujący zawieje i zamiecie śnieżne. W miejscowości Havre spadło prawie 40 centymetrów śniegu, a zaspy śnieżne mają ponad 1,5 metra. Ośrodki meteorologiczne zapewniają, że w tym regionie USA to rekordowe opady, a tyle śniegu w krótkim czasie nie spadło tam od 1898 roku. Nieciekawie jest również w stanach Idaho, Wyoming i Kolorado. Ich mieszkańcy również dzielą się w mediach społecznościowych zdjęciami zasypanych aut i powalonych drzew.

WP
WP

I chociaż Stany Zjednoczone są od Polski bardzo daleko, coraz mocniej sypie już też na Ukrainie, w południowej Rosji czy na północy Gruzji i Kazachstanu. Od kilku dni średnia temperatura jest tam niższa od normy nawet o 10 stopni.

W Omsku wrzesień zakończył się największym mrozem w ponad 100-letniej historii pomiarów. Dotychczasowy rekord z 1955 roku wynosił zaledwie minus 4,5 stopnia Celsjusza, a teraz odnotowano aż minut 6,2 stopnia. Dodatkowo odczucie mrozu potęgowane było przez huraganowy wiatr, dochodzący miejscami do 112 km/h.

WP

Wczesna zima w Bułgarii

Ponad 30 cm śniegu, powalone drzewa i zamknięte przełęcze górskie, a w miastach obfity deszcz i niskie temperatury, nie przekraczające 8 stopni Celsjusza - tak wygląda obecnie nawet Bułgaria. Na drogach, prowadzących w kierunku gór Stara Płanina, dzielących kraj na część północną i południową, panują prawdziwe zimowe warunki, które utrudniają ruch. Dwie z najbardziej wykorzystywanych przełęczy - Petrochan oraz Trojan-Karnare są zamknięte od ponad doby. Pracę ekip, próbujących oczyścić drogi, utrudnia świeży śnieg.

Źródło: WP, TVN24, polsatnews.pl, PAP, twojapogoda.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP