Trwa ładowanie...
dt0kubg
dt0kubg

Zatrucie ołowiem w Korszach. Decyzja sanepidu już w zakładzie recyklingu akumulatorów

Decyzja sanepidu o wstrzymaniu pracy w zakładzie recyklingu akumulatorów w Korszach w końcu, po dwóch tygodniach, dotarła do jego właścicieli - podaje RMF FM. Firma już wcześniej postanowiła wstrzymać pracę z powodu protestu okolicznych mieszkańców. Oskarżają oni firmę, że ich truje.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
dt0kubg

Zakład będzie mógł wznowić pracę, jeśli m.in. pozytywnie przejdzie kontrolę.

Pracownicy sanepidu mają zamiar sprawdzić, czy zakład w Korszach rzeczywiście unieruchomił trzy działy.

W ubiegłym tygodniu kilku mieszkańców Korsz trafiło do szpitala z powodu zatrucia ołowiu. Wyniki badań krwi pracowników i niektórych mieszkańców potwierdziły w ich organizmach wysoki poziom ołowiu.

dt0kubg

Mieszkańcy Korsz zarzucają zakładowi, że ich truje. Nie chcą, by firma zajmująca się recyklingiem akumulatorów była w ich mieście. - Z każdym tygodniem wyniki badań kolejnych osób wskazują na zawyżony poziom ołowiu we krwi - argumentują w rozmowie z RMF FM.

Radni miasta zwrócili się do marszałka o cofnięcia pozwolenia zintegrowanego dla zakładu. Z kolei burmistrz Korsz zapowiedział, że skieruje sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Sprawę zakładu recyklingu akumulatorów bada również prokuratura w Kętrzynie.

Źródło: RMF FM

dt0kubg

Podziel się opinią

Share
dt0kubg
dt0kubg
Więcej tematów