Trwa ładowanie...
dq5gsd4

Zabawna sytuacja. Gowin tłumaczy "buchnięcie" jabłka premierowi

Zabawną sytuację zarejestrowała kamera przed pierwszym posiedzeniem rządu Mateusza Morawieckiego. Gdy ten witał się z dziennikarzami, kamery zarejestrowały krótką wymianę zdań między Jarosławem Gowinem a Piotrem Glińskim. Gowin już się z tego tłumaczy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gdzie znikają jabłka Morawieckiego?
Gdzie znikają jabłka Morawieckiego? (East News)
dq5gsd4

"Jabłko było wyśmienite - czasami zbrodnia popłaca :)" - napisał na Twitterze wicepremier Jarosław Gowin.

W ten sposób skomentował sytuację, do której doszło przed wtorkowym posiedzeniem rządu. Gowin poprosił wówczas ministra kultury Piotra Glińskiego, by ten "buchnął" Mateuszowi Morawickiemu jabłko.

dq5gsd4

- Piotrze, "buchnij” panu premierowi to jabłko czerwone - poprosił Gowin. - Nikt nie widzi? – upewnił się Gliński i zabrał jabłko. Wszystko zarejestrowała jednak kamera Polsat News. Filmik trafił oczywiście na Twittera.

"Teraz wiem, co się dzieje z jabłkami w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zagadka rozwiązana" - napisał na Twitterze dyrektor Biura Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Piotr Müller. Gowin mu odpowiedział:

dq5gsd4

Podziel się opinią

Share

dq5gsd4

dq5gsd4
Więcej tematów