Trwa ładowanie...
d2ru0yc

Wypadek przy biokominku w Poznaniu. Dobre wieści ws. niemowlęcia i jego rodziny

Noworodek, który został poparzony podczas dolewania paliwa do biokominka, zostanie wypisany ze szpitala. Razem z nim placówkę w Ostrowie Wielkopolskim opuści jego matka i trzyletnia siostra. - To koniec pierwszego etapu leczenia - podkreślają lekarze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rodzina, która została poparzona podczas wybuchu przy biokominku zostanie wypisana ze szpitala w Ostrowcu Wielkopolskim
Rodzina, która została poparzona podczas wybuchu przy biokominku zostanie wypisana ze szpitala w Ostrowcu Wielkopolskim (maps.google.pl)
d2ru0yc

Wypadek miał miejsce w Boże Narodzenie. Kiedy kobieta dolewała paliwa do biokominka, doszło do wybuchu. Ranny został dwutygodniowy wówczas chłopiec, jego trzyletnia siostra oraz 29-letnia matka dzieci. Cała trójka trafiła do szpitala. W najcięższym stanie było niemowlę, lekarze walczyli o jego życie. Noworodka udało się wybudzić ze śpiączki na początku stycznia.

Stan poszkodowanych poprawił się na tyle, że rodzina w sobotę zostanie wypisana z placówki w Ostrowie Wielkopolskim - podaje portal twojostrow.pl. - Chłopiec jest w dobrym, a nawet bardzo dobrym stanie. Jednak skutki choroby poparzeniowej mogą towarzyszyć dziecku przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. Niezmiernie rzadko zdarza się, że trafia do nas noworodek w takim wieku - mówi dr n.med. Witold Miaśkiewicz.

Przeczytaj: Poznań. Wypadek przy biokominku. Dwutygodniowy chłopiec wybudzony ze śpiączki

d2ru0yc

To koniec pierwszego etapu, czyli leczenia powikłań podskórnych i ogólnych. Zakończone zostało leczenie chirurgiczne i przeprowadzone zostały wszystkie zabiegi. Stan dziecka będzie teraz monitorowany, a pięciotygodniowy obecnie chłopiec znajdzie się pod opieką lekarzy w Poznaniu, którzy będą w kontakcie ze specjalistami z Ostrowa Wielkopolskiego.

Noworodek do szpitala trafił w stanie zagrażającym życiu. Dziecko miało poparzone ponad 25 proc. powierzchni ciała i drogi oddechowe. Po wypadku zostało wprowadzone w stan śpiączki farmakologicznej. Następinie niemowlę przeszło zabiegi, które miały pomóc w zmniejszeniu obrzęku po oparzeniach. Z kolei stan trzylatki po przybyciu do szpitala był określany jako stabilny, a matki jako dobry bez zagrożenia życia.

Przeczytaj również: Poznań. Wypadek przy biokominku. Lekarze walczą o życie dwutygodniowego chłopca

Zobacz też: Zdrojewski o międzynarodowej krytyce ustaw sądowych PiS: rodzic ma obowiązek ostrzegać dziecko

Źródło: twojostrow.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ru0yc

Podziel się opinią

Share

d2ru0yc

d2ru0yc
Więcej tematów