Trwa ładowanie...
d22x8ms

Wrocław. 56-latek odpowie za atak na księdza. Akt oskarżenia trafił do sądu

56-letni Zygmunt W. odpowie przed sądem za usiłowanie zabójstwa księdza. W czerwcu na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu dźgnął nożem wchodzącego do świątyni duchownego. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zygmunt W. odpowie za atak na księdza. Grozi mu dożywocie
Zygmunt W. odpowie za atak na księdza. Grozi mu dożywocie (East News, Fot: Krzysztof Kaniewski/REPORTER)
d22x8ms

Do ataku przed kościołem Najświętszej Marii Panny na Piasku doszło 10 czerwca tego roku. Bezdomny Zygmunt W. podszedł do wchodzącego do świątyni księdza, chwilę z nim rozmawiał, a potem zadał cios nożem w okolicę klatki piersiowej.

Zobacz także: Wrocław. Nożownik zaatakował księdza przed kościołem

"Pokrzywdzonemu pierwszej pomocy udzieliły osoby postronne, które ujęły sprawcę. Na miejsce zdarzenia został wezwany zespół Pogotowia Ratunkowego, który przewiózł Ireneusza B. do jednego z wrocławskich szpitali. Tam pokrzywdzony przeszedł zabieg laparotomii, w trakcie którego zszyto ranę przepony" - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Justyna Pilarczyk.

d22x8ms

"Bycie księdzem nie jest atrakcyjne". Duchowny o kryzysie kapłaństwa

Zdaniem biegłego cios zadany ks. Ireneuszowi B. naraził pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zygmunt W. na początku śledztwa przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Śledczy nie poinformowali jednak, co powiedział.

Zobacz także: Wrocław. Ranił nożem księdza przez film "Tylko nie mówi nikomu"? Sekielski zapowiada pozwy

Podczas wyprowadzania z posiedzenia aresztowego W. powiedział dziennikarzom, że nie żałuje tego, co zrobił. Przyznał też, że nie znał księdza, którego zaatakował.

Oskarżonemu grozi kara dożywocia.

Źródło: tvn24.pl

d22x8ms

Podziel się opinią

Share
d22x8ms
d22x8ms