Wraca sprawa ataku w autobusie w Poznaniu. Napastnik był już znany policji

Pojawiły się nowe informacje w sprawie ataku w poznańskim autobusie. Policja zatrzymała mężczyznę, który chciał wydłubać oczy pasażerce komunikacji miejskiej.

Policja radiowózWraca sprawa ataku w autobusie w Poznaniu. Napastnik był już znany policji/ zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

W jednym z autobusów w Poznaniu mężczyzna zaatakował kobietę i próbował wydłubać jej oczy. Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę 3 grudnia. Sprawa wyszła na jaw, kiedy krewny zaatakowanej kobiety zaczął szukać świadków zajścia.

"Czy są tu świadkowie sobotniego napadu o 15:54 w autobusie przed przystankiem Rynek Wschodni? Ktoś próbował zza pleców wydłubać kobiecie oczy... Ofiarą była moja ciocia" - napisał mężczyzna na facebookowym profilu Spotted: MPK Poznań.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bijatyka w parlamencie. Politycy w Turcji okładali się pięściami

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy. Internauci pisali, że spotykali już agresywnego mężczyznę wcześniej. "Mężczyzna około 30-40 lat z tatuażem nad okiem rozmawiał sam ze sobą, zaczepiał ludzi. Ostatecznie usiadł za mną i po pewnym czasie uderzył mnie w tył głowy. Niestety nie zgłosiłem tej sprawy na policję" - napisał jeden z komentujących.

Mężczyzna był znany policji

Jak informuje epoznan.pl, agresywny mężczyzna został już zatrzymany przez policję. Został namierzony we wtorek, jednak musiał trafić do szpitala. - Karetka zabrała go rano z ulicy Głównej, gdzie prawdopodobnie pod wpływem alkoholu rozbił sobie głowę - przekazał w rozmowie z portalem mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Po tym, jak został wypisany za szpitala, policjanci przewieźli go na jedną z poznańskich komend. - Policjanci cały czas zbierają materiał dowodowy, między innymi w postaci zapisów z kamer monitoringu. Ma zostać też przesłuchana poszkodowana kobieta. W czwartek zostanie złożony do prokuratury wniosek o tymczasowy areszt. Zostanie tam dowieziony również zatrzymany, w celu przeprowadzenia dalszych czynności - przekazał w rozmowie z portalem kom. Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Okazuje się także, że zatrzymany już wcześniej był znany policji. W lipcu został zatrzymany na przystanku "Kórnicka" z nożem.

Źródło: epoznan.pl

Wybrane dla Ciebie
Awaria silnika Boeinga 777 w Waszyngtonie. Doszło do pożaru
Awaria silnika Boeinga 777 w Waszyngtonie. Doszło do pożaru
Deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem. Jaka pogoda czeka nas w niedzielę?
Deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem. Jaka pogoda czeka nas w niedzielę?
Działo się w nocy. Strzelanina na amerykańskiej uczelni. Są ofiary
Działo się w nocy. Strzelanina na amerykańskiej uczelni. Są ofiary
Orkan Emilia sparaliżował lotnisko na Maderze. 120 odwołanych lotów
Orkan Emilia sparaliżował lotnisko na Maderze. 120 odwołanych lotów
Planowali atak na jarmark bożonarodzeniowy. Trafili do aresztu
Planowali atak na jarmark bożonarodzeniowy. Trafili do aresztu
Izrael uderzył w Strefie Gazy. Zginął czołowy dowódca Hamasu
Izrael uderzył w Strefie Gazy. Zginął czołowy dowódca Hamasu
Strzelanina na uniwersytecie w Rhode Island. Są zabici i ranni
Strzelanina na uniwersytecie w Rhode Island. Są zabici i ranni
Papież Leon XIV: Byłoby pięknie pojechać do Kijowa
Papież Leon XIV: Byłoby pięknie pojechać do Kijowa
"Wielki polski exodus". Tusk reaguje na artykuł w brytyjskiej gazecie
"Wielki polski exodus". Tusk reaguje na artykuł w brytyjskiej gazecie
Auto z impetem uderzyło w drzewo. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne
Auto z impetem uderzyło w drzewo. Jedna osoba nie żyje, dwie są ranne
Atak dronów na bazę ONZ w Sudanie. Są ranni i zabici
Atak dronów na bazę ONZ w Sudanie. Są ranni i zabici
Orban: decyzja UE ws. rosyjskich aktywów to deklaracja wojny
Orban: decyzja UE ws. rosyjskich aktywów to deklaracja wojny