Trwa ładowanie...
d2j37u5
Wpadka posłanki w studiu. Nie potrafiła odpowiedzieć na proste pytanie

Wpadka posłanki w studiu. Nie potrafiła odpowiedzieć na proste pytanie

W internecie trwa burza po ujawnieniu politycznej, bardzo nieodległej przeszłości jednej z kandydatek opozycji do Senatu. Małgorzata Zych jeszcze kilka tygodni temu składała kwiaty w trakcie uroczystości w imieniu Konfederacji, a teraz walczy o senacki mandat z poparciem PSL. O kontrowersyjną działalność polityczki oraz jej obecność na liście zapytaliśmy Paulinę Hennig-Kloskę, czyli szefową klubu parlamentarnego Trzeciej Drogi - bezpośredniego koalicjanta PSL. Polityczka w programie "Tłit" WP, mimo wielu pytań prowadzącego, kluczyła w odpowiedziach, wskazując na brak wiedzy w temacie. - Małgorzata Zych? Coś mi mówi, ale mnie teraz pan zaskoczył. Mówi mi coś to nazwisko, ale do czego zmierzamy? - pytała Michała Wróblewskiego Hennig-Kloska. Posłanka miała nie wiedzieć, skąd startuje Zych. - Ale na pewno nie (jest) na czołowych miejscach. Do Senatu? To okej. Przepraszam, tego nie wychwyciłam. Jeśli chodzi o Senat, to było efektem debaty wszystkich liderów, wszystkich partii. To nominatka PSL. Panie redaktorze, nie znam tej kandydatki, szukałam jej w myślach wśród kandydatów do Sejmu, bo tym się zajmowałam. Przyjrzę się tej sylwetce - deklarowała, wskazując, że w imieniu Polski 2050 "pakt senacki" ustalał jej partyjny kolega, Michał Kobosko.

d2j37u5
d2j37u5
Więcej tematów