Trwa ładowanie...
d3gy7em
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Władze Ukrainy: mamy drugi Czarnobyl

Tysiące Ukraińców znalazły się w strefie zagrożenia toksycznego, po tym gdy dzień wcześniej w wyniku wypadku pociągu z fosforem w rejonie buskim obwodu lwowskiego uwolniła się chmura niebezpiecznych oparów. Media i niektórzy przedstawiciele władz na Ukrainie mówią o "drugim Czarnobylu".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Władze Ukrainy: mamy drugi Czarnobyl
(PAP/EPA)
d3gy7em

W sumie w szpitalach do wtorkowego wieczoru znalazło się 21 osób, wśród nich mieszkańcy regionu i pracownicy służb państwowych. Jedna z nich jest w stanie ciężkim.

Biała toksyczna chmura, przed tym gdy rozpłynęła się w powietrzu, pokrywała obszar 86 kilometrów kwadratowych wokół wsi Ożydiw - poinformował rzecznik ukraińskiego ministerstwa zdrowia Oleh Sztangret. Właśnie tam w poniedziałek po południu doszło do wykolejenia się składu wiozącego z Kazachstanu do Polski silnie toksyczny żółty fosfor.

Na miejsce zdarzenia udał się wicepremier Ołeksandr Kuźmuk, który porównał wypadek do katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu z 1986 roku.

d3gy7em

Według przedstawiciela władz regionalnych Tarasa Batenki, w strefie zagrożenia mieszka 11 tysięcy ludzi. Ewakuowano już około 900 z nich.

Incydent wywołał w regionie falę paniki. Mieszkańcy Brodów w nocy z poniedziałku na wtorek uciekli z miasta; wielu z tych, którzy zostali, przez cały dzień nosiło maski przeciwgazowe - powiedział AFP miejscowy funkcjonariusz Wołodymyr Adamiec.

We Lwowie (około 70 kilometrów od miejsca wypadku) z obawy przed zatruciem oparami rodzice zakazali dzieciom wychodzenia z domów.

Sąsiadujące z regionem kraje - Rumunia, Węgry i Polska - zaangażowały się w wymianę informacji dotyczących wypadku. Choć zanieczyszczenie nie przedostało się poza granice Ukrainy, w Bukareszcie ogłoszono stan pogotowia. Pomiary zanieczyszczeń atmosfery prowadzi także Białoruś.

d3gy7em

W poniedziałek po południu z torów wypadło 15 cystern z płynnym żółtym fosforem. Sześć z nich stanęło w płomieniach. Po czterech godzinach strażakom udało się ugasić pożar. Ogień uwolnił jednak do atmosfery toksyczne substancje. Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną wykolejenia się składu.

Zdaniem przedstawicieli ukraińskiego wojska, silne słońce i temperatura przewyższająca 30 stopni sprawiają, że fosfor szybko wysycha, co jest bardzo niebezpieczne.

Dawka śmiertelna fosforu wynosi 0,10 grama. Żółty fosfor powoduje m.in. marskość wątroby.

d3gy7em

Podziel się opinią

Share

d3gy7em

d3gy7em
Więcej tematów