Trwa ładowanie...
d3u1gjy
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Witold Waszczykowski o sprawie TK i KE: parlament musi znaleźć na to odpowiedź

• Szef MSZ ocenił, że stroną dyskusji z KE nie jest rząd, a parlament
• - To w parlamencie w ubiegłym roku narodził się problem - argumentował
• Waszczykowski: rząd polski jest tutaj pośrednikiem
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski (PAP/EPA, Fot: OLIVIER HOSLET)
d3u1gjy

Komisja Europejska upoważniła w środę swego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa do przyjęcia w poniedziałek opinii na temat praworządności w Polsce, chyba że do tego czasu dojdzie do znaczących postępów, zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących TK. Polska będzie mieć dwa tygodnie, by odpowiedzieć na opinię KE.

Szef MSZ Witold Waszczykowski pytany, jak polski rząd odpowie Komisji, odparł jednak, że "rząd polski nie odpowiada, bo rząd polski nie jest stroną tej dyskusji". - Stroną tej dyskusji jest parlament, bo to tam w ubiegłym roku, za poprzedniego parlamentu narodził się problem i parlament musi w drodze politycznego dialogu znaleźć odpowiedź na to - powiedział w czwartek Waszczykowski dziennikarzom w Brukseli.

- Rząd polski jest tutaj pośrednikiem, przekazuje dokumenty, umawia na rozmowy, telefonuje, itd. Natomiast cała decyzja i odpowiedź musi być w parlamencie - dodał.

d3u1gjy

Od 13 stycznia KE prowadzi z Polską dialog na temat praworządności w związku z kryzysem wokół TK. Ewentualne przyjęcie w najbliższy poniedziałek opinii przez Timmermansa, podsumuje ten dialog. Jeśli odpowiedź Polski okaże się niesatysfakcjonująca, to KE przyjmie zalecenia, co będzie oznaczać drugi etap procedury ochrony praworządności. Na końcu tej drogi jest wniosek o stwierdzenie poważnego ryzyka naruszenia wartości UE przez kraj unijny. Do objęcia sankcjami państwa członkowskiego potrzebna jest zgoda wszystkich krajów UE.

W czwartek rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas poinformował, że cały czas trwa "konstruktywny dialog" z polskimi władzami. Jak dodał, zachęcającym sygnałem jest to, że "w Polsce już rozpoczął się polityczny proces (w sprawie rozwiązania kryzysu wokół TK - PAP), zakładający dialog pomiędzy partiami politycznymi". "Komisja ma nadzieję, że poprzez ten proces to sami Polacy zajmą się problemami, na które wskazaliśmy w projekcie opinii" - powiedział Schinas.

d3u1gjy

Podziel się opinią

Share

d3u1gjy

d3u1gjy
Więcej tematów