Trwa ładowanie...

Wiemy, ile zarobili członkowie KRS. Poseł PiS od razu wytknął posłance KO

KRS poinformowała w piątek o wysokościach diet, jakie otrzymali w grudniu jej członkowie. Okazuje się, że najwięcej trafiło do posłanki KO Kamili Gasiuk-Pihowicz. Poseł PiS Rafał Bochenek od razu jej wytknął, że w przeszłości krytykowała uposażenia z tytułu zasiadania w KRS, a dzisiaj wyciąga "ochoczo ręce po sporą dietę".

Poslanka Kamila Gasiuk-PihowiczPoslanka Kamila Gasiuk-PihowiczŹródło: East News
d1048zv
d1048zv

Krajowa Rada Sądownictwa opublikowała w piątek na swoim profilu w portalu X listę z wysokością diet wypłaconych członkom KRS w grudniu 2023 roku. Znajdują się na niej kwoty dla wszystkich 25. członków gremium na łączną sumę 247 tysięcy złotych. Jak wyjaśniła KRS, "diety są wypłacane za udział w posiedzeniu oraz za pracę w innych dniach na podstawie deklaracji". Reguluje to ustawa z 2011 roku.

Żadnych diet z KRS nie otrzymali minister sprawiedliwości Adam Bodnar, I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska oraz prawnik Jacek Chlebny.

Na żółto na liście zakreślono dwa nazwiska. To przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, która otrzymała za pracę w KRS 11 271 zł oraz posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz, która dostała 14 360 zł. To równocześnie najwyższa wypłacona dieta w grudniu spośród wszystkich członków KRS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wąsik i Kamiński trafią za kratki? Ekspert wskazał scenariusz

Rzecznik PiS Rafał Bochenek odnosząc się do informacji KRS, zapytał posłankę Kamilę Gasiuk-Pihowicz "czy nie czuje się zażenowana swoim zachowaniem". "Najpierw krytykowała Pani uposażenia z tytułu zasiadania w KRSie, a dzisiaj wyciąga Pani ochoczo ręce po sporą dietę za pierwszy miesiąc swojej niby-pracy" - napisał Bochenek. Zasugerował, że powinna "zachować się konsekwentnie, a przynajmniej honorowo i zrezygnować z tych środków z tytułu zasiadania w gremium, którego legalność (...) (niezasadnie!) kwestionuje".

Rzeczywiście w przeszłości posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz zarzucała, że KRS to "maszynka do robienia pieniędzy dla ludzi władzy".

d1048zv

"Sprawozdanie z KRS za 2020 r. Członkowie KRS dostali diety 45 razy wyższe niż rok wcześniej. Konkretne kwoty: 110 335 zł - Arkadiusz Mularczyk 121 949,10 zł - Bartosz Kownacki. NeoKRS to nie tylko maszynka do upolityczniania sądów, ale i robienia pieniędzy dla ludzi władzy…" - pisała w 2021 roku na Twitterze.

Kamila Gasiuk-Pihowicz odpowiada na wpis KRS

Teraz posłanka KO komentuje, że "tak wygląda zorganizowana akcja dyskredytująca mnie". "Byłam na posiedzeniach neoKRS rzadziej niż koleżanka pana Ziobry (Dagmara Pawełczyk-Woicka - red.). A to, że za 20-min. zebrania wypłacana jest taka sama dieta, co za wielogodzinne zapoznawanie się z aktami osobowymi, to patologia. Zmienimy to" - skomentowała Kamila Gasiuk-Pihowicz na portalu X.

Już w listopadzie ub. roku poseł Bochenek dopytywał, czy politycy koalicji rządzącej, którzy po zmianie władze zastąpili w KRS polityków PiS, zrzekną się diet.

d1048zv

"Z pewnością nie będziemy brali diet za komisję biblioteczną KRS rekomendującą zakup książek, ani nie będziemy dorabiać na rozdzielaniu zebrań plenarnych i komisji, tak jak to robili Wasi ludzie" - odpowiedziała wówczas Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1048zv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1048zv
Więcej tematów