Trwa ładowanie...
d3uh7er

Wielka ofensywa polskich browarów. Spadną ceny złotego trunku?

Ministerstwo Finansów podtrzymuje, że obniży o połowę akcyzę od piw produkowanych w tzw. browarach rzemieślniczych. - W Polsce 90 proc. sprzedaży to piwa zachodnie i importowane. Chodzi tylko o to, żeby mniejsze polskie browary miały rację bytu i były traktowane tak, jak te w Niemczech czy Czechach - wyjaśnia WP poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Resort finansów chce obniżyć akcyzę dla najmniejszych browarów, by wesprzeć ich rozwój.
Resort finansów chce obniżyć akcyzę dla najmniejszych browarów, by wesprzeć ich rozwój. (Fotolia, Fot: kzenon)
d3uh7er

Planowana obniżka akcyzy na piwo ma być impulsem do zwiększania produkcji. Chodzi o podniesienie konkurencyjności browarów, które w poprzednim roku kalendarzowym nie sprzedały więcej niż 200 000 hl piwa. Współwłaściciel browaru rzemieślniczego Browar Kingpin Marek Kamiński uważa, że na proponowanej zmianie najbardziej zyskają duże browary regionalne, a najmniej - małe, rzemieślnicze. Jego zdaniem najmniejsze browary rzemieślnicze, korzystające do tej pory z maksymalnej ulgi, uzyskają jedynie niewielką dodatkową korzyść. W rozmowie z PAP wskazuje, że obecnie w przypadku produkcji do 20 tys. hektolitrów piwa - zwolnienie wynosi 30 zł/hl; do 70 tys. hl piwa - 15 zł/hl; do 150 tys. hl piwa - 12 zł/hl; do 200 tys. hl piwa - 9 zł/hl.

Zobacz także: Posłowie nie lubią piwa? Chcą umożliwić wprowadzenie nocnej prohibicji

- Kingpin to świeży i mały browarek. Niech się nie boją, tylko warzą i sprzedają. Tu chodzi o to, żeby wyrównywać szanse produkcyjne. Chcemy iść w kierunku traktowania browarów tak, jak w Czechach i Niemczech, bez żadnej straty dla skarbu państwa - zapewnia Marek Jakubiak. Poseł Kukiz'15 i prezes zarządu przedsiębiorstwa Browary Regionalne Jakubiak dodaje, że "obniżka akcyzy ma wyrównać szanse wobec dużych browarów, a nie pomiędzy małymi". - Duże browary mają znacząco niższy koszt wyprodukowania piwa i są nowocześniejsze. Na przykład Browar Ciechan, żeby uwarzyć jeden litr piwa, musi zużyć około 10-11 litrów wody. W dużych browarach są to ok. 3 litry wody. Chociażby na tym przykładzie widać, jak oszczędna jest ich metoda. Z drugiej strony, na końcowym etapie produkcji nie wiem, czy można tam jeszcze w ogóle mówić o piwie - podkreśla.

d3uh7er

*ZOBACZ WIDEO: Polacy piją głównie piwa rodzimej produkcji *

Korzyści płynące z obniżenia akcyzy

Jak wiadomo, małe i średnie browary mają znacznie niższą rentowność niż światowi potentaci na rynku. Cena wyprodukowania jednego piwa w wielkiej spółce jest też znacznie niższa, niż typowym polskim browarze. - Małych browarów nigdy nie będzie stać, żeby sprzedawać piwa po 1,5 zł - stwierdza Jakubiak. Czy istnieje jednak szansa, że obniżenie akcyzy będzie oznaczało dla przeciętnego Kowalskiego spadek cen lub wzrost jakości piwa? - Pewnie tak. Małe browary będą mogły wybierać między drogą inwestycji, albo obniżki cen. Korzystając z tych raptem kilkunastu złotych na butelce, może uda się ograniczyć te wieczne oszczędności i zainwestować w produkt - uważa.

d3uh7er

Zobacz także: Piwa rzemieślnicze chcą do małych sklepów. Testuje to Eurocash

Piwa rzemieślnicze zyskują w ostatnich latach w Polsce ogromną popularność. Modne stały się też lokale, gdzie podawane jest warzone na miejscu piwo czy browary, które oprócz produkcji, otwierają się na indywidualnych klientów. Z danych Piwnej Zwrotnicy (bloga poświęconego branży piwowarskiej) wynika, że w ubiegłym roku na polskim rynku pojawiło się ponad 1,5 tys. nowych piw.

d3uh7er

Podziel się opinią

Share

d3uh7er

d3uh7er
Więcej tematów