Kinga Rusin o centrum Warszawy: "Brud, syf i odzież na wagę!"

Znana dziennikarka zabiera głos w sprawie zagospodarowania przestrzennego stolicy. Słusznie?

Obraz

Kinga Rusin jest znana ze swojego zaangażowania w sprawy publiczne naszego miasta, często zabiera też głos w ważnych sprawach, czasem w sposób dość kontrowersyjny. Zalicza też niezłe wpadki, o których czasem informujemy . Niedawno skrytykowała warszawiaków unikających płacenia za wywóz śmieci (Przeczytajcie: "Słoiki, za wywóz śmieci się płaci!"), w ramach akcji WWF Godzina dla Ziemi postanowiła też, że wejdzie w szpilkach na ostatnie piętro Pałacu Kultury.

Teraz dziennikarka zabrała głos w sprawie zagospodarowania przestrzennego centrum Warszawy. W najnowszym wpisie na swoim blogu Rusin pisze:

Brudno, hałas, drogo, bezsensowna organizacja przestrzeni, brak jakichkolwiek sensownych działań, które miałyby zachęcać do zaludniania i ożywiania tych centrów - pisze Kinga. I wiem co mówię, bo mieszkam w samym środku Warszawy, przy okazałym miejskim placu, który kiedyś miał być początkiem a'la paryskiego "bulwaru Haussmana", a dziś jest wielkim parkingiem!

Dziennikarka ubolewa też nad tym, że w pobliżu jej domu znajdują się popularne i tanie sklepy z używaną odzieżą:

A tak jest brud, syf i odzież na wagę. Nie mam nic przeciwko ubraniowemu recyklingowi, ale wzdłuż głównej warszawskiej ulicy powinno być miejsce ma coś bardziej reprezentacyjnego.

Nie wszystkim wpis dziennikarki się spodobał:

- No wie Pani, nie każdego stać na ciuchy od Paprocki i Brzozowski albo od Baczyńskiej tak jak Panią. A w lumpeksach można znaleźć nawet fajne ciuchy. - napisała jedna z komentujących.

- Nie no najlepiej walnąć same butik znanych projektantów to będzie dobrze. Takie sklepy też powinny być w centrum, żeby łatwiej do nich trafić. Pani Rusin niestety nie wie co to znaczy żyć za 500 zł miesięcznie, nigdy pewnie nie była w takich sklepach jak secondhand. Ja od czasu do czasu chodzę do secondhandów, żeby znaleźć coś innego. - napisała inna.

Inny komentarz: - No ta bo Pani Kinga ma wypłatę plus alimenty przewyższające niejedną średnią roczną wypłatę szarego człeka, to kupuje w sklepach ciuch za 5000 zł albo i więcej...Te sklepy też mają prawo być. Dla ludzi mniej zamożnych albo i biednych.

Czy Kinga Rusin ma rację i naprawdę "ciuchlandy" szpecą centrum naszej stolicy? Czy takie sklepy to też "syf i brud"? A może dziennikarka, żyjąca na innym poziomie niż przeciętny człowiek, nie dostrzega znaczenia seconhandów dla ludzi mniej zamożnych? Co to tym sądzicie?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Tajemnicze zgony. Znaleziono drugie ciało na tej samej posesji
Tajemnicze zgony. Znaleziono drugie ciało na tej samej posesji
Byli proboszczowie z Bytomia oskarżeni. W tle 30 mln zł
Byli proboszczowie z Bytomia oskarżeni. W tle 30 mln zł
Tajne ćwiczenia NATO na wypadek wojny. Odbywają się w tym kraju
Tajne ćwiczenia NATO na wypadek wojny. Odbywają się w tym kraju
Delegacje USA i Ukrainy przy jednym stole. Jest data
Delegacje USA i Ukrainy przy jednym stole. Jest data
Zełenski ostrzega: Rosja przygotowuje nowe masowe ataki
Zełenski ostrzega: Rosja przygotowuje nowe masowe ataki
"No, no, no, no, no!". Donald Trump przedrzeźnia Macrona francuskim akcentem
"No, no, no, no, no!". Donald Trump przedrzeźnia Macrona francuskim akcentem
Putin rozmawiał z przywódcą Izraela. Padła propozycja
Putin rozmawiał z przywódcą Izraela. Padła propozycja
USA uderzą w Iran? Trump ogłosił, jaka jest decyzja
USA uderzą w Iran? Trump ogłosił, jaka jest decyzja
Media: syn Kadyrowa w szpitalu. Karambol rządowej kolumny w Groznym
Media: syn Kadyrowa w szpitalu. Karambol rządowej kolumny w Groznym
"Państwo policyjne" w klasztorze. Wstrząsający raport z Paryża
"Państwo policyjne" w klasztorze. Wstrząsający raport z Paryża
Media: Jest deklaracja Hołowni ws. startu na szefa Polski 2050
Media: Jest deklaracja Hołowni ws. startu na szefa Polski 2050
Łukaszenka osobiście wizytuje armię. Propagandowy pokaz siły przy granicy
Łukaszenka osobiście wizytuje armię. Propagandowy pokaz siły przy granicy