WSA wydał decyzje. Grzywna dla Hanny Gronkiewicz-Waltz utrzymana
Karę na prezydent Warszawy nałożyła komisja weryfikacyjna Patryka Jakiego. Ukarana odwołała się i początkowo sąd przyznał jej rację. Wtedy odwołał się Jaki i tym razem Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł: Gronkiewicz-Waltz musi płacić.
19.01.2018 12:59
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Powodem nałożenia kary na prezydent było jej niestawiennictwo na posiedzeniach komisji badającej reprywatyzację warszawskich kamienic. Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się m.in. 29 czerwca ub.r. W miesiąc później została ukarana grzywną w wysokości 3 tys. zł. Prezydent odwołała się od tej decyzji i 13 listopada wygrała.
Jaki nie poddał się i skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Adminstracyjnego w Warszawie, a ten 11 stycznia utrzymał karę. Dlaczego? We wcześniejszym wniosku komisja weryfikacyjna jako osobę ukaraną wskazała "prezydent miasta stołecznego Warszawy". W kolejnym nie popełniono już tego błędu i wskazano „Hannę Gronkiewicz-Waltz”.
Z wyroku sądu cieszy się Patryk Jaki. Na Twitterze czytamy jego wpis - PILNE #KomisjaWeryfikacyjna wygrywa w sądzie z HGW. Jednak musi płacić grzywnę. Wkrótce kolejne wezwania. Państwo nie jest już bezbronne.
Ukarana prezydent przez cały czas podkreśla, że nie stawia się przed komisją, gdyż uważa ją za niekonstytucyjną.