Trwa ładowanie...

Ustawa PiS dyscyplinująca sędziów. Manuela Gretkowska reaguje

- Sędziowie będą mogli podpisać pisowską lojalkę. Nigdy więcej nie poprą Konstytucji, ani nie postąpią uczciwie - podkreśliła Manuela Gretkowska. Tak pisarka zareagowała na nowy projekt PiS. W mediach społecznościowych nie brakuje też mocnych komentarzy ze strony opozycji i środowiska prawniczego.

Ustawa PiS dyscyplinująca sędziów. Manuela Gretkowska reagujeŹródło: East News, fot: wojciech olszanka
d4iwtse
d4iwtse
  • PiS chce dyscyplinować sędziów, umożliwić ma to ustawa
  • Projekt ustawy trafił do Sejmu
  • Zmianom proponowanym przez PiS przeciwstawia się opozycja, prawnicy, ale też ludzie kultury

PiS złożyło projekt ustawy dotyczący dyscyplinowania sędziów. - To odpowiedź na działania, które podejmuje część środowiska sędziowskiego, które samo nazwało się nadzwyczajną kastą - mówił rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Jan Kanthak. Media społecznościowe zalała fala krytycznych komentarzy.

Jeden z mocniejszych komentarza jest autorstwa Manueli Gretkowskiej. "Znowu jesteśmy w dziejowej du..e i będziemy palić świeczki. Stan wojenny ogłoszony nocą dla sędziów, sprawiedliwych. Zamiast internowania zsyłka, wyrzucenie z pracy albo karne odebranie pensji. Sędziowie będą mogli podpisać pisowską lojalkę. Nigdy więcej nie poprą Konstytucji, ani nie postąpią uczciwie" - napisała na Twitterze.

Jej zdaniem nowelizacja ustawy o sądach to "prezent dla chorego prezesa". "Ludzie nie będą się z niego śmiać, jak w każdą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Że nikt go nie chciał nawet internować. Pewnie chciał, ale przyszło ułaskawienie od prokuratora Piotrowicza. To by tłumaczyło dlaczego wyłącznie Kaczyński zaświadcza o jego dobroci. Nikt inny, żaden prawdziwy opozycjonista. Prezesa i prokuratora stanu wojennego łączy tajemnica bohaterstwa. Piotrowicz od tamtego czasu dźwiga swój krzyż, co z tego, że zasługi za wysługiwanie się komuchom" - dodała Gretkowska.

Zobacz też: Leszek Balcerowicz i Sebastian Kaleta krytycznie o Marianie Banasiu

Na tym nie poprzestała. "Jak bardzo trzeba nie szanować siebie, dobierając sobie towarzyszy godnych pogardy. Premier kłamca, prezydent łamiący prawo, szef NIK-u gangus. (...) Morawiecki w Brukseli - Zadusimy świat węglem, ale PiS wygra ze światem i apokalipsą. To, że jesteśmy opóźnieni w rozwoju - zrozumiałe. Ale to, że się cofamy to tragedia - zaznaczyła pisarka.

Projekt PiS dyscyplinujący sędziów. W sieci wrze

Nie brakuje też komentarzy przedstawicieli prawa i polityków opozycji. Adwokat Michał Wawrynkiewcz projekt nazwał "dekretem o stanie wojny z sędziami". "Puściły im już wszelkie hamulce. Zamordyzm" - podkreślił na Twitterze. Z kolei profesor Marcin Matczak zwrócił się do polityków opozycji, by zapewnili, że po zmianie władzy represjonowani sędziowie będą traktowani jak bohaterowi, a osoby nadużywające uprawnień dyscyplinarnych będą osądzone. Tomasz Siemoniak zapewnił, że tak będzie.

"Kiedy władza miażdży niezależność sędziów, robi to w jednym celu, aby obywatela uczynić bezbronnym wobec tej władzy, a siebie bezkarnym" - oceniła posłanka Katarzyna Lubnauer. Borys Budka również odniósł się do sprawy. "Skandaliczny projekt ustawy kneblującej sędziów to kolejny krok w kierunku wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. To standardy państw autorytarnych, próba całkowitego podporządkowania sądów PiS" - podkreślił.

Jest również głos Grzegorza Schetyny. "Wprowadzana pod osłoną nocy w rocznicę stanu wojennego ustawa specjalna łamiąca kręgosłupy sędziom to hańba. Każdy sędzia, który założy mundur PiS, będzie potępiony i rozliczony" - napisał na Twitterze.

- Ustawa zwiększa zależność sędziów od władz. Ona nie dyscyplinuje sędziów, ona jest o prześladowaniu. PiS chciałby, aby sędziowie orzekali tak jak wskazuje interes partii. TSUE zadał cios w serce PiS. Prawo i Sprawiedliwość nie może pogodzić się z wyrokiem Trybunału. Premier robi rzecz niedozwoloną, bo mówi sędziom, jak mają orzekać - mówiła w Polsat News Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel bronił projektu Prawa i Sprawiedliwości. W radiowej Jedynce podkreślił, że PiS chce "uniknąć chaosu i próby podkopania zaufania do wymiaru sprawiedliwości". - Nie oszukujmy się - wielu sędziów chciałoby się zajmować polityką - dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4iwtse
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4iwtse
Więcej tematów