Trwa ładowanie...
d2ctpz2

USA reagują na atak koronawirusa. Wysyłają do Chin samolot po swoich obywateli

Amerykańskie służby dyplomatyczne poinformowały, że ich pracownicy z miasta Wuhan wrócą do Stanów Zjednoczonych. Do tej pory wystąpienie wirusa stwierdzono w jedenastu krajach poza Chinami. Nie żyje 41 osób, a łącznie ponad 1300 jest zakażonych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Główne ognisko epidemii znajduje się w Chinach, gdzie potwierdzono 1320 przypadków zakażeń.
Główne ognisko epidemii znajduje się w Chinach, gdzie potwierdzono 1320 przypadków zakażeń. (East News, Fot: LILLIAN SUWANRUMPHA/AFP/East News)
d2ctpz2

Informację o ewakuacji amerykańskich obywateli podało "Wall Street Journal". Po kilkudniowych negocjacjach amerykańskich władz z chińskim MSZ, USA wysyłają w niedzielę lot czarterowy, którym będą mogli wrócić amerykańscy obywatele i dyplomaci mieszkający w Wuhan. Na pokładzie lotu znajdzie się 230 osób - pracownicy amerykańskiego konsulatu i ich rodziny.

Z kolei agencja Reutera informuje, że także Francja planuje ewakuować swoich obywateli z chińskiego miasta Wuhan, które zostało zamknięte z powodu epidemii.

"Konsul generalny, we współpracy z lokalnymi władzami, planuje zorganizować autobus, który pozwoli obywatelom narodowości francuskiej oraz ich chińskim i zagranicznym małżonkom i dzieciom, wyjechać z Wuhan do miasta Changsa" - cytuje chińskie źródła agencja.

d2ctpz2

Zobacz też: Śmiercionośny wirus w Chinach. Wzrasta liczba ofiar

Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich 24 godzin bilans ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrósł o 15 osób. Według informacji przekazanych przez chińskie władze, łącznie zmarło już 41 osób i ponad 1300 potwierdzonych przypadków zakażenia. Łącznie jest w samych Chinach 1287. 57 osób jest w stanie krytycznym.

Potwierdzone przypadki w innych krajach: Tajlandia - 5, Australia - 4, Singapur, Francja, Japonia, Tajwan i Malezja - 3, Wietnam, Korea Południowa, Stany Zjednoczone - 2, Nepal - 1.

d2ctpz2

Polskie służby zapewniają, że na bieżąco monitorują sytuację. - Na lotniskach zastosowano wzmocnione procedury bezpieczeństwa. Została wprowadzona karta lokalizacji, która wymaga dodatkowych informacji od pasażerów przylatujących z zagrożonych rejonów świata. Nie mam danych, aby w Polsce istniało zagrożenie takim wirusem - tłumaczył Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ctpz2

Podziel się opinią

Share

d2ctpz2

d2ctpz2
Więcej tematów