WAŻNE
TERAZ

Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

Trump dostał pytanie o przyszłość. "To będzie koniec"

Donald Trump powiedział, że wystartuje ponownie za cztery lata, jeśli przegra tegoroczne wybory prezydenckie. W kontekście budowania swojego gabinetu b. prezydent USA powiedział, że nie zawarł jeszcze z nikim żadnych umów. - Jest za wcześnie, ale zbliża się ten czas - stwierdził kandydat Republikanów. Jednak nie wykluczył możliwości mianowania kilku osób, takich jak: Elon Musk, Robert F. Kennedy Jr., czy Tulsi Gabbard, na którą Trump kładzie szczególny nacisk.

FLINT, MICHIGAN - SEPTEMBER 17: Republican presidential nominee, former U.S. President Donald Trump holds his first campaign event since a man carrying a rifle was arrested Sunday near where Trump was playing golf at his club in Florida, in the Dort Financial Center on September 17, 2024 in Flint, Michigan. Trump was playing an unscheduled game with real estate developer Steve Witkoff at the Trump International Golf Club in West Palm Beach when the man was spotted by security. (Photo by Scott Olson/Getty Images)
Scott OlsonTrump wystartuje ponownie za 4 lata? "W ogóle tego nie widzę"
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2024 Getty Images
Kamila Gurgul
oprac.  Kamila Gurgul

Donald Trump został zapytany przez prowadzącą Sharyl Attkisson w jej programie "Full Measure", czy widzi siebie ponownie startującego w wyborach za cztery lata, jeśli jego start w tegorocznych wyborach się nie powiedzie. - Nie, myślę, że tak się stanie. W ogóle tego nie widzę. Myślę, że wtedy to będzie koniec - odparł kandydat republikanów.

Trump ma plan na swój gabinet?

Dziennikarka zapytała również o czy były republikanin Tulsi Gabbard z Hawajów, Elon Musk lub były niezależny kandydat na prezydenta Robert F. Kennedy Jr. zostaną mianowani na stanowiska w gabinecie, gdyby wygrał wybory. Trump nie wykluczył żadnego z nazwisk.

Według Trumpa, Kennedy, który wycofał się z wyścigu prezydenckiego i poparł kandydata republikanów, byłby "świetny w kwestiach zdrowia i środowiska". Trump był dopytywany, czy to oznacza, że Kennedy w jego gabinecie zostałby szefem Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej. - To nic nie znaczy - odparł, podkreślając, że nie zawarł z nikim żadnych umów, jeśli chodzi o potencjalne nominacje do gabinetu. - Jest za wcześnie, ale zbliża się ten czas, nie sądzisz? - zwrócił się do dziennikarki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Serby walczą z powodzią. "Jest trudna noc"

Rozmawiano również o Tulsi Gabbard, byłej kongresmence Hawajów, która startowała w prawyborach prezydenckich Demokratów w 2020 roku. W 2022 opuściła partię demokratyczną. 27 sierpnia 2024 r. Gabbard została mianowana honorową współprzewodniczącą zespołu ds. przekazania władzy prezydenckiej Donaldowi Trumpowi. Kandydat republikanów stwierdził, że "zawsze była dobra z punktu widzenia zdrowego rozsądku".

- Jest jak zdroworozsądkowa osoba. Oglądałem ją przez długi czas w programach. Znam ją trochę i to był wielki zaszczyt, kiedy ją "dostaliśmy" - powiedział Trump. - Ona jest (...) byłą demokratką i była popularna na Hawajach. I będzie wspaniała - dodał.

Elon Musk również może liczyć na stanowisko?

Trump zwrócił uwagę, że Musk "bardzo mocno" go poparł i zgodził się, że miliarder może pomóc w "marnotrawstwie rządowym". - Uważa, że to najważniejsze wybory, jakie kiedykolwiek mieliśmy. I jak wiecie, prawdopodobnie ma jeszcze parę innych rzeczy do zrobienia. Ale daje do zrozumienia, że ​​może być skłonny - odparł Trump.

Kandydat Republikanów powiedział także, że z Muskiem najczęściej rozmawiają o finansach. - On bardzo obniża koszty. Zawsze był w tym bardzo dobry, a ja jestem w tym dobry - wskazał.

Po tym jak Elon Musk ogłosił swoje poparcie dla Trupa, były prezydent USA powiedział, że nie spodziewałby się, że miliarder będzie służył w jego gabinecie, jeśli ten wygra. Wyjaśnił, że Musk ma zobowiązania zawodowe jako szef różnych firm, ale rzucił pomysł, że mógłby "skonsultować się (...) i dać kilka bardzo dobrych pomysłów".

W tym samym czasie Trump powiedział, że przyjmie plan Muska dotyczący rządowej komisji ds. wydajności w celu ograniczenia wydatków federalnych. Musk miał zgodzić się poprowadzić komisję "jeśli będzie miał czas".

Źródło: NBC News

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Celny atak Ukraińców. Kadyrow grzmi i zapowiada odwet
Celny atak Ukraińców. Kadyrow grzmi i zapowiada odwet
W Gdańsku zaginęła 21-latka. Apel policji
W Gdańsku zaginęła 21-latka. Apel policji
Nie żyje właściciel stacji benzynowej. Nieoficjalne informacje ws. żony
Nie żyje właściciel stacji benzynowej. Nieoficjalne informacje ws. żony
Kuriozalna sytuacja w Nigerii. Prezydent nominował zmarłego na ambasadora
Kuriozalna sytuacja w Nigerii. Prezydent nominował zmarłego na ambasadora
Atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
Atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
Działo się w nocy. Rosjanie poderwali MiG-31K, Tu-95 i Tu-160
Działo się w nocy. Rosjanie poderwali MiG-31K, Tu-95 i Tu-160
Portugalia ogłasza alert. Wykryto ogniska gorączki Zachodniego Nilu
Portugalia ogłasza alert. Wykryto ogniska gorączki Zachodniego Nilu
74-latek umierał na ulicy. Kierowca uciekł, świadkowie nie reagowali
74-latek umierał na ulicy. Kierowca uciekł, świadkowie nie reagowali
Estonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojska
Estonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojska
"Konstruktywne rozmowy". Negocjacje pokojowe USA-Ukraina trwają
"Konstruktywne rozmowy". Negocjacje pokojowe USA-Ukraina trwają
Sąd Najwyższy USA zajmie się dekretem Trumpa. Koniec "ius soli"?
Sąd Najwyższy USA zajmie się dekretem Trumpa. Koniec "ius soli"?
Alert w całej Ukrainie. Rosjanie odpalili Kindżały, Kalibry i Ch-101
Alert w całej Ukrainie. Rosjanie odpalili Kindżały, Kalibry i Ch-101