Trwa ładowanie...

Tragiczny wypadek na A1. Nowe doniesienia mogą bulwersować

Ekstradycja Sebastiana M., sprawcy tragicznego wypadku na A1, może potrwać miesiącami. Ministerstwo Sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich przekazało, na jakim etapie jest śledztwo.

W tragicznym wypadku na A1 zginęła trzyosobowa rodzinaW tragicznym wypadku na A1 zginęła trzyosobowa rodzinaŹródło: Materiały prasowe, fot: Łódzka Policja
d3ta5du
d3ta5du

Nie ma decyzji ws. ekstradycji Sebastiana M. ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trwa prokuratorska analiza, która ma ustalić, czy wniosek o ekstradycję spełnia warunki międzynarodowej umowy.

Jak dowiedział się dziennikarz radia RMF FM, potwierdzono jeden z podstawowych warunków ekstradycji. Jednym z głównych warunków ekstradycji jest podwójna karalność. Oznacza to, że czyn popełniony przez Sebastiana M. musi być przestępstwem również w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ten warunek został spełniony, jednak polska strona ma dosłać wyjaśnienie dotyczące wysokości kary i polską interpretację tego zapisu umowy.

Do końca lutego polski wymiar sprawiedliwości ma też przesłać jeden z dowodów w sprawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śmierć Nawalnego to sygnał, że Putin słabnie? Ekspert mówi jasno

Komunikat prokuratury

W poniedziałek odbyła się wideokonferencja, w której udział wzięli przedstawiciele Prokuratury Krajowej, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Sprawiedliwości Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

d3ta5du

"Podczas spotkania uzyskano zapewnienie władz ZEA, że pomimo stosowania wobec ww. wolnościowych środków zapobiegawczych nie ma możliwości, aby opuścił on terytorium tego państwa do czasu zakończenia postępowania ekstradycyjnego" - czytamy w wydanym po spotkaniu komunikacje prokuratury.

Jak podkreślono w oświadczeniu na platformie X, prawnicy z ZEA nie wskazali daty zakończenia postępowania, jednak "mając na uwadze charakter czynu zarzucanego Sebastianowi M. oraz emocje społeczne, jakie budzi ta sprawa, władze emirackie dołożą wszelkiej staranności, aby postępowanie ekstradycyjne zakończyło się w możliwie najkrótszym terminie".

d3ta5du

Kierowca bmw, 32-letni Sebastian M. nie odniósł żadnych obrażeń. Nie został zatrzymany przez śledczych i prędko wyjechał z Polski. Wystawiono za nim list gończy. Finalnie został zatrzymany w Dubaju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: RMF FM, WP Wiadomości

d3ta5du
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3ta5du
Więcej tematów