Trwa ładowanie...

Timmermans zły. "Kraje UE posłuchały Polski i Węgier"

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans przyznał, że był rozczarowany decyzją krajów, które odrzuciły jego kandydaturę na przewodniczącego tej instytucji. - Ale tak to wygląda w polityce - stwierdził.

Share
Timmermans zły. "Kraje UE posłuchały Polski i Węgier"
Źródło: East News
d2hw3cv

W Brukseli wciąż trwają ostre negocjacje dotyczące podziału stanowisk po wyborach europejskich. Głównym kandydatem na przewodniczącego Komisji Europejskiej był Frans Timmermans, który w przeszłości miał wiele starć z polskim rządem. Premier Mateusz Morawiecki był wśród tych liderów państw, którzy najmocniej sprzeciwiali się kandydaturze Holendra.

- Oczywiście, jest to rozczarowujące, jeśli nie zostało się wybranym na stanowisko szefa Komisji Europejskiej. Jednak to kraje podejmują własne decyzje, kierując się własnymi interesami - przyznał we wtorek na konferencji w stolicy Belgii Timmermans.

Wiceszef KE ocenił, że każdy kraj głosuje tak, by było dla niego jak najlepiej, a pozostałe rządy analizują, czy się z tym zgodzić czy nie.

d2hw3cv

- W szczególności szereg krajów, w których rządzą politycy Europejskiej Partii Ludowej zdecydował, że będzie popierać stanowisko premierów Polski i Węgier. To ich decyzja. Tak to wygląda w polityce - powiedział Timmermans.

Zobacz także: Donald Trump przyjdzie do Warszawy. Wicepremier zabiera głos ws. zaproszenia Putina

Przypomnijmy, że ostatecznie na nową liderkę tej instytucji Unii Europejskiej wybrana została Ursula von der Leyen.

Jak informowała Wirtualna Polska, Niemka już w czwartek przyleci do Warszawy. Ma się tu spotkać z premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowa ma dotyczyć przede wszystkim tego, kto obejmie stanowisko polskiego komisarza w KE.

Źródło: Polsat News

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2hw3cv

Podziel się opinią

Share
d2hw3cv
d2hw3cv
Więcej tematów