10 godzin czekał na lekarza, który stwierdzi zgon nieżyjącej mamy. "Przeżyliśmy horror"
- To, co przeżyliśmy, to horror. Tyle że wydarzył się naprawdę – mówi Wirtualnej Polsce Klaudiusz z Gliwic. Rano znalazł w mieszkaniu zwłoki mamy. Przez 10 godzin nikt nie chciał przyjechać, by stwierdzić jej zgon. – Obdzwoniłem wszystkich lekarzy i wszystkie służby z wyjątkiem strażaków – mówi mężczyzna.
M. Mieśnik