Niebezpiecznie na Wiśle. Ratownicy zaskoczeni liczbą interwencji
Wir, cofka i bardzo głęboka woda, minimum osiem metrów - przy tej plaży to naturalna rzecz. Żeby kogoś uratować, trzeba być w miejscu zdarzenia, bo to są sekundy - mówi Wirtualnej Polsce o szczególnie niebezpiecznych miejscach na Wiśle Piotr Rytko, szef Piaseczyńskiego WOPR.