Metro w Madrycie: zwykle zatłoczone, teraz niemal puste (PAP/EPA) Życie powoli wraca do normy, ale na ulicach wciąż widać znicze, kwiaty i flagi, przypominające o narodowej żałobie. „Strach pozostanie w nas na długo” – mówią mieszkańcy Madrytu, z którymi rozmawiał nasz specjalny wysłannik.