tłit (strona 33 z 217)

Nie wejdą do rządu, ale liczą na Tuska. "Polska się zmieniła"
7:37

Nie wejdą do rządu, ale liczą na Tuska. "Polska się zmieniła"

Partia Razem współtworzy klub Lewicy, ale nie będzie współtworzyć rządu. - Było jasne, że 15 października Polacy wybrali zmianę i chcą, by złe rządy PiS odeszły do przeszłości. Poprzemy nowy rząd, ale nie zdecydowaliśmy się do niego wejść. Zależało nam na kilku sprawach, jak społeczne budownictwo mieszkaniowe. Byliśmy gotowi wejść do rządu i wziąć za to odpowiedzialność przy gwarancji 1 proc. PKB na to budownictwo. Tak samo Marcelina Zawisza mogła zostać ministrą zdrowia, ale postawiliśmy sprawę jasno: by uzdrowić ochronę zdrowia, potrzebne jest 8 proc. PKB. Niestety, nie udało się tego uzyskać, więc nie mogliśmy wziąć odpowiedzialności za działki, które nas interesowały. Jeżeli będą dobre rzeczy, a już są, bo były kwestia in vitro i finansowanie pielęgniarek, to za tymi rzeczami głosujemy i będziemy proponować swoje rozwiązania, ale pewnie zdarzą się sytuacje, że rozjedziemy się z większością rządową - komentował w programie "Tłit" poseł Maciej Konieczny. Czy wierzą, że Donald Tusk będzie bardziej otwarty na lewicowe postulaty, niż w czasach, gdy po raz pierwszy był premierem? - Donald Tusk ma rząd koalicyjny i będzie musiał się dogadywać. Polska też się zmieniła i oczekiwania ludzi się zmieniły. Donald Tusk, mam nadzieję, odebrał lekcję europejskiej polityki, która pod względem polityki społecznej i praw pracowniczych jest czymś innym niż to, co proponował pierwszy rząd PO - dodał.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Zmiany w TVP. Posłanka Lewicy o "sowitych odprawach"
8:02

Zmiany w TVP. Posłanka Lewicy o "sowitych odprawach"

Opozycja bierze się za TVP. Według przecieków do wymiany prezesa i najważniejszych prezenterów ma dojść w pierwszych dniach po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska. - Bardzo bym chciała, żeby pewne zmiany przebiegał w sposób harmonijny i spokojny. Niemniej jednak mamy do czynienia z sytuacją, w której chyba wszystkie tego typu sposoby działania są niemożliwe z uwagi chociażby na to, jakie podejście do projektów ustaw większości sejmowej będzie miał Andrzej Duda - mówiła w programie "Tłit" posłanka klubu Lewicy Daria Gosek-Popiołek. Podkreślała, że wprowadzenie zarządu komisarycznego do mediów publicznych "to jeden ze scenariuszy, który należy brać pod uwagę". Rozmówczyni Patryka Michalskiego wskazała, że nie sądzi, by gwiazdorzy TVP potrzebowali ochrony praw pracowniczych. - Jak rozumiem, to są osoby, które zabezpieczyły sobie swoją przyszłość bardzo sowitymi odprawami i wynagrodzeniami, i myślę, że tutaj mają w sobie pewien sposób i zabezpieczenie na długie lata, w przeciwieństwie do bardzo wielu innych przedstawicieli zawodów artystycznych - mówiła. Podkreślała, że Państwowa Inspekcja Pracy może interweniować jedynie w przypadku umów o pracę. - Jak rozumiem, w przypadku gwiazd TVP umów o pracę nie ma, tylko są pewnego rodzaju kontrakty - podkreślała. - Nie wyobrażam sobie, czemu nagle to posłanka z Krakowa miałaby bronić pracowników telewizji publicznej z Warszawy - dodała.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Adam Zygiel Adam Zygiel