Morze wściekłych ludzi zalało centrum miasta: "Odejdź!"
"Odejdź, odejdź!" skanduje kilkudziesięciotysięczny tłum przeciwników prezydenta Hosniego Mubaraka. Protestujący mają też flagi i śpiewają hymn państwowy. Wiceprezydent Omar Suleiman zaapelował, by demonstranci rozeszli się. Zapewnił jednocześnie, że w żadnym wypadku wojsko nie użyje wobec nich siły - podała Al-Dżazira. Korespondentka arabskiej telewizji podała, że widziała cztery czołgi na obrzeżach placu, a także żołnierzy uzbrojonych w karabiny maszynowe.