rosyjska inwazja

"Ukraińcy w bardzo trudnym położeniu". Są w pułapce
5:10

"Ukraińcy w bardzo trudnym położeniu". Są w pułapce

Władimir Putin wydał rozkaz Siergiejowi Szojgu, aby przerwać ukraińską kontrofensywę. Rosyjski dyktator jako ostateczny termin wskazał koniec października. Gen. Waldemar Skrzypczak w programie "Newsroom" WP ujawnił, że Rosjanie prowadzą już wzmożoną aktywność m.in. w kierunku charkowskim. - W tej chwili również rozpoczęli kontratak w kierunku Bachmutu - dodał były dowódca Wojsk Lądowych. Ekspert zaznaczył, że atakujący okupant stwarza trudne warunki do obrony Ukrainy. - Ukraińcy już w tej chwili nie prowadzą głównej operacji w kierunku Berdiańska i Melitopola, ale prowadzą operację w kierunku skrzydeł tego wyłomu, który zrobili w obronie rosyjskiej - wskazał rozmówca Pawła Pawłowskiego. - Moim zdaniem Ukraińcy są teraz w bardzo trudnym położeniu. Decyzja Putina może wynikać z faktu, że Szojgu zameldował o tym, iż operacja ukraińska w Zaporożu wpadła w strategiczną pułapkę - wskazał gen. Skrzypczak i zaznaczył, że Rosjanie na pewno nie ustąpią. Były dowódca Wojsk Lądowych został zapytany także o to, co sądzi o doniesieniach dot. śmierci dowódcy Floty Czarnomorskiej wiceadmirała Federacji Rosyjskiej Wiktora Sokołowa. Gość WP powiedział, że nie wierzy w to, że ten dowódca nie żyje. - W przypadku wybuchu wojny wszystkie stanowiska dowodzenia i miejsca pracy dowódców są wyprowadzane (...) do zapasowych miejsc pracy. To z nich się dowodzi. Zdziwiłbym się bardzo i nazwałbym Rosjan idiotami, (...) gdyby nie wyszli z tym dowództwem - dodał gen. Skrzypczak.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Rosjanie ich gwałcili. Ukraińscy żołnierze wrócili na front
1:47

Rosjanie ich gwałcili. Ukraińscy żołnierze wrócili na front

"Jeżeli będę musiał wybierać między rosyjską niewolą a podjęciem walki lub samobójstwem, to decyzja będzie prosta: w grę wchodzą tylko druga i trzecia opcja. Nie oddam się w rosyjskie ręce, bo wiem, co mnie tam czeka" - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową Damian Duda, szef Ochotniczego Zespołu Medyków Pola Walki "W Międzyczasie". O to, co czeka medyka frontowego w rękach rosyjskiego okupanta, Duda został zapytany w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski. - Jeńca być może czeka wydanie i zamiana za żołnierza rosyjskiego. I to właśnie dlatego żołnierze ukraińscy nie robią krzywdy żołnierzom rosyjskim - ujawnił rozmówca Pawła Pawłowskiego. - Wiedzą, że ten jeniec może być wymieniony za swojego (żołnierza - red.), który jest w niewoli. Oczywiście po dużej ilości tortur i nieprzyjemności, która go spotkała - dodał medyk. Damian Duda ujawnił także, że jeden z jego kolegów, który był w niewoli rosyjskiej i teraz wrócił do swojej armii i wciąż walczy, opowiadał o tym, jak wielokrotnie był gwałcony butelką, a jego znajomi drutem kolczastym. - W naszym przypadku byłaby to śmierć - podkreślił medyk. Gość WP ujawnił także, że od 2017 roku Rosjanie pisali w mediach społecznościowych, że jest on najemnikiem i zabija małe dzieci w Donbasie. Z kolei wagnerowcy pisali o nim, że sprzedaje ludzi na organy. - Ja nie mam żadnych złudzeń, że nasz obraz w propagandzie został tak mocno napompowany, że w naszym przypadku wyrok byłyby tylko jeden: śmierć po męczarniach - wskazał Damian Duda.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska