Powieść czekała na wydanie 400 lat. Wcześniej każdy, kto ją opracowywał nagle umierał
Zakonnik Martín de León napisał kontrowersyjną powieść między 1608 a 1615 rokiem. Najpierw autor sam nie chciał jej wydać, bo bał się, że zaszkodzi to jego kościelnej karierze. Później zapis zaginął, a gdy w końcu go odnaleziono, to osoby pracujące nad nim szybko zaczęły umierać.
Klaudia Stabach