Warszawa. W koszyku guma do żucia, za pazuchą drogie kosmetyki. Wpadł sklepowy złodziej
Wpadł, bo wrócił do sklepu, w którym już narobił szkód. Ochrona, która go rozpoznała, obserwowała go więc uważnie. Kiedy zrozumiał, że wpadł, stała się agresywny i szarpał się z obsługą. Aresztowany na trzy miesiące.