Muzeum ujawnia, ile zarobiło na imprezie techno. Dyrektor: to była prowokacja
Ta prowokacja była jednorazowa, żeby było jasne, i niczego więcej podobnego organizować nie będziemy. Niemniej okazało się, że ludzie zwracają uwagę na trawę, na kostkę brukową, a nam potrzeba pieniędzy na utrzymanie pałacu i konserwację jego wystroju - tak o kontrowersyjnej imprezie techno mówi WP dyrektor Muzeum w Wilanowie Paweł Jaskanis. Zapowiada, że nie poda się do dymisji.