Nielegalne wyścigi samochodowe w Krakowie. Co na to policja?
"Rybki", "Maki" lub "Bora" – to określenia używane w SMS-ach, które niewtajemniczonym mówią niewiele. Ci, którzy wiedzą, jadą we wskazane miejsce. To znak w sprawie czwartkowych, nielegalnych wyścigów ulicami Krakowa.