Ze względów bezpieczeństwa cichną protesty w Gruzji
Nazajutrz po wprowadzeniu stanu wyjątkowego w Gruzji rano panował spokój, lecz na ulicach Tbilisi było mnóstwo żołnierzy, a poza państwową nie działały inne stacje telewizyjne i radiowe, na dwa dni zawieszono też zajęcia w szkołach i na uczelniach. Szefowie opozycji nakazują zaprzestanie protestów ze względów bezpieczeństwa.