Jego zdjęcie jest hitem w niemieckich mediach
Nie było fanfar, kwiatów, nawet uścisków dłoni. Nikogo nie było, gdy niemiecki wicekanclerz wylądował na lotnisku w Trypolisie. To nie był jednak afront libijskich powstańczych władz, bo te czekały, tylko gdzie indziej - informuje RMF FM.