Jarmoliński uległ Owocowi
"Miałem za mało wyobraźni i uległem prośbie kolegi" - powiedział poseł Stanisław Jarmoliński (SLD), pytany dlaczego zagłosował w czwartek za nieobecnego Alfreda Owoca. Jarmoliński dodał, że Owoc, który miał zaplanowany wyjazd, prosił go w czasie poprzedniego posiedzenia Sejmu, czy mógłby "w ten sposób pomóc", kiedy uzna, że potrzeba "tego jednego głosu więcej". Przyznał, że takich jego głosowań w czwartek "było parę".