Obława na Grzegorza Borysa. "Zbyt długo trwająca policyjna akcja"
Poniedziałek to jedenasty dzień policyjnych poszukiwań Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabicie swojego syna. Służby koncentrują się cały czas na Trójmiejskim Parku Krajobrazowym na Pomorzu. - Przy takiej liczbie funkcjonariuszy wydaje się, że mamy do czynienia z trwającą już zbyt długo policyjną akcją - ocenia Mariusz Sokołowski, były rzecznik polskiej policji.
Sylwester Ruszkiewicz