grad (strona 4 z 18)

Potężna ulewa w Niemczech. Woda porywała auta. Teraz zbliża się do Polski
WIDEO

Potężna ulewa w Niemczech. Woda porywała auta. Teraz zbliża się do Polski

W czwartek nad zachodnimi Niemcami rozwinął się silny front burzowy. Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) ostrzegła wcześniej przed możliwością wystąpienia podtopień, gradobić i nawet tornad, zwłaszcza w środkowych Niemczech. Agencja AP udostępniła nagranie z ulewy w mieście Kassel z zachodnich Niemczech. Nad miastem rozwinęły się superkomórki burzowe, czego stukiem był silny wiatr, ulewny deszcz i grad. Natomiast skutkami ulewy od czwartkowego wieczora dzielą się w mediach społecznościowych mieszkańcy zachodnich Niemiec. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać jak m.in. w Kassel wiele ulic jest nieprzejezdnych, a woda porywa samochody spod domów. Taki sam obrót spraw spotkał też mieszkańców Braunschweig, gdzie również doszło do lokalnych podtopień, podczas gdy wielu kierowców utknęło w swoich autach w wodzie. Front burzowy z Niemiec przemieszcza się na wschód. W piątek dotarł nad Polskę i w nocy, a także nad ranem przyniósł obfite opady na zachodzie kraju. To jednak nie koniec. IMGW prognozuje, że podczas burz, zwłaszcza we wschodniej Polsce, spadnie nawet do 25 mm deszczu. Lokalnie na południu i południowym wschodzie do 35 mm. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wiać będzie głównie z kierunków zachodnich. W czasie burz porywy wiatru do 80 km/h, na południowym wschodzie nawet do 90 km/h.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Luksusowy ciągnik dla wiceministra. "To nie najnowszy model Porsche"
WIDEO

Luksusowy ciągnik dla wiceministra. "To nie najnowszy model Porsche"

Konrad Kaczmarczyk, brat wiceministra rolnictwa zgłosił urzędnikom, że w wyniku gradobicia ucierpiała jego uprawa soi. Specjalna komisja stwierdziła jednak, że szkód nie było, a zdaniem ekspertów na terenie gminy nie padał grad. Do rzekomego gradobicie miało dojść nad 141-hektarową działką, którą brat wiceministra użytkuje od listopada 2020 roku. Jak ujawniliśmy kilka dni temu, w poddzierżawieniu państwowej ziemi pomógł mu brat - Norbert Kaczmarczyk (jeszcze przed objęciem funkcji wiceministra rolnictwa, ale już jako poseł). Dzięki patentowi z poddzierżawą udało się im ominąć wprowadzone przez PiS prawo, zgodnie z którym grunty powinni dzierżawić rolnicy z gminy, w której te grunty leżą. - To jest praktyka stosowana przez rolników. Wszystko jest zgodne z prawem. To jest trochę robienie nagonki na rodzinę Kaczmarczyków - mówił w programie "Tłit" WP wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. Polityka Solidarnej Polski zapytaliśmy też o luksusowy ciągnik o wartości 1,5 mln zł, jaki otrzymał Kaczmarczyk na swoim hucznym weselu. - Rozmawiałem z ministrem, on wskazywał, że to jest duża, dobra rodzina, która pozostaje w bliskich relacjach. Razem prowadzą gospodarkę, wspierają się. Nie ma nic złego w tym, że minister może korzystać ze sprzętu należącego formalnie do jego brata (…) To jest narzędzie pracy, a nie najnowszy model Porsche - przekonywał Ozdoba.
Radosław Opas Radosław Opas