Nie głosujesz, nie jesteś gorszy?
- Absurdalne jest twierdzenie, że niegłosujący nie mają prawa krytykować wybranych w głosowaniu. Taka argumentacja dowodzi całkowitego niezrozumienia istoty liberalnego państwa i relacji, jakie zachodzą między władzą a obywatelami - mówi w "Polska The - Times" dr Maciej Potz, politolog i specjalista w dziedzinie teorii i filozofii polityki