Co czeka polskiego dezertera na Białorusi? "Dostanie na ziemniaki z chlebem"
W czwartek zaginął polski żołnierz, który służył na granicy. Z nieoficjalnych informacji medialnych wynika, że mężczyzna poprosił o azyl polityczny na Białorusi. Jak mówi białoruski opozycjonista i były dyplomata Paweł Łatuszka, przyszłość Polaka za wschodnią granicą nie rysuje się w jasnych barwach. - Będzie wykorzystany w ciągu najbliższych dni, tygodni i później nic nie będzie o nim słychać - powiedział.