bydgoszcz (strona 2 z 23)

Motocyklista się doigrał. Mocne nagranie z Bydgoszczy
0:35

Motocyklista się doigrał. Mocne nagranie z Bydgoszczy

"Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie" - tak policjanci podsumowali opublikowane nagranie z 21-letnim motocyklistą. Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy udostępniła wideo z kamerki samochodowej, na którym widać, jak w pewnym momencie auto zostaje wyprzedzone przez motocykl, który chwilę później staje dęba i upada. Kierowca chciał się popisać przed pasażerką i "wyrwać" maszynę na jedno koło. Tym razem zabrakło mu jednak odpowiednich umiejętności i rozwagi, ponieważ niewiele brakowało, by całe zdarzenie zakończyło się tragedią. Dwoje pasażerów z motocykla wylądowało na jezdni. Na szczęście nic im się nie stało. Jak się okazało, 21-letni kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia jednośladu, dlatego grożą mu poważne konsekwencje. "Do zdarzenia doszło na ulicy Inwalidów w Bydgoszczy. 21-latek, nie stosując się do zakazu wyprzedzania, wykonał ten manewr, jednocześnie gwałtownie przyspieszając, po czym stanął na jednym kole. Skutkowało to najpierw upadkiem pasażera, a następnie przewróceniem się pojazdu. Motocykl, ślizgając się po jezdni, uderzył w samochód nadjeżdżający z naprzeciwka" - przekazała KMP w Bydgoszczy. Mężczyźnie zostało zabrane prawo jazdy i odpowie teraz przed sądem za za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (kolizji), jazdę bez wymaganych uprawnień do prowadzenia tej kategorii pojazdu oraz wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Wymuszali w ten sposób kolizje na drodze. Zobacz, czy nie byłeś ofiarą nowej metody wyłudzenia
1:14

Wymuszali w ten sposób kolizje na drodze. Zobacz, czy nie byłeś ofiarą nowej metody wyłudzenia

Te kolizje wyglądały groźnie. Nigdy jednak nie dochodziło do nich przypadkowo. Policja w Bydgoszczy poszukuje uczestników kolizji drogowych, które wydarzyły się w okresie od maja 2021 r. do 10 kwietnia 2022 na terenie Bydgoszczy, Torunia, Poznania, Warszawy, Gdańska, Łodzi, a także w okolicach tych miast. Chodzi o kierowców, którzy mogli paść ofiarą próby oszustwa w celu wyłudzenia odszkodowania. Funkcjonariusze opublikowali nagrania kilku takich przypadków. Kluczowe momenty zarejestrowały kamery w samochodach poszkodowanych kierowców. Schemat celowo prowokowanych kolizji wyglądał zawsze tak samo. Gdy było ciemno, sprawca przemieszczał się drogą głównie dwupasmową. Gdy znalazł ofiarę, ustawiał się w jej martwym polu i czekał na zmianę pasa ruchu. Gdy do niej dochodziło, gwałtownie przyśpieszał i ustawiał się tak, by, pozostając niewidocznym w lusterku, doprowadzić do stłuczki. Mógł też celowo w czasie tego manewru gasić światła, stając się praktycznie niewidocznym. Gdy już doszło do kolizji, oszust namawiał do polubownego rozwiązania sytuacji, bez wzywania policji. Ofiary, przekonane o swojej całkowitej winie, by uniknąć mandatu i utraty zniżek wyrażały zgodę na przekazanie określonej kwoty “na pokrycie kosztów naprawy auta”. Zdarzało się, że jednego wieczoru tym samym pojazdem sprawca prowokował nawet kilka kolizji. Szacuje się, że oszustom udało się wyłudzić od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Na razie udało się zatrzymać w tej sprawie dwóch podejrzanych, natomiast prawdopodobnie nie wszystkie ofiary wyłudzeń zgłosiły się na policję. Każdy, kto we wskazanym czasie i miejscu uczestniczył w podobnej kolizji, proszony jest o kontakt na adres e-mail pg@bg.policja.gov.pl lub telefonicznie pod numerem +48 510 242 879.