Kardiochirurg Mirosław G.: padłem ofiarą zmowy
Jestem niewinny, padłem ofiarą zmowy; przywrócono mi prawo do obrony - mówił dr Mirosław G., formalnie podejrzany przez prokuraturę o zabójstwo, mobbing i korupcję, gdy tuż po 19.00 opuszczał areszt na warszawskim Mokotowie.