Protesty w Chinach. Zamieszki po pożarze w fabryce iphonów
Do incydentu doszło na ulicach chińskiego miasta Zhengzhou po wybuchu pożaru w zakładach Foxconna, największej wytwórni telefonów Apple’a. Zginęło dziesięć osób. Oburzenie wywołała nie tylko nieskoordynowana akcja ratunkowa, ale również zapowiedź opóźnienia wypłat. To jednak tylko iskra, bo w Chinach napięcie rośnie z powodu surowych obostrzeń, wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa.