Trwa ładowanie...

Starcia i zatrzymania we Francji. Policja użyła gazu łzawiącego

"Żółte kamizelki" znów "doszły do głosu" we Francji. Podczas sobotnich demonstracji przeciwnicy prezydenta Emanuela Macrona zaatakowali policję, włamywali się do sklepów i restauracji.
Share
Francja. Protest "żółtych kamizelek" w Nantes.
Francja. Protest "żółtych kamizelek" w Nantes.Źródło: East News
d26dt2c

Co najmniej 21 osób zostało zatrzymanych po starciach, do jakich doszło na manifestacji "żółtych kamizelek" w Nantes na zachodzie kraju.

Demonstranci zaatakowali policję rzucając w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami. Zdemolowali też kilka przystanków autobusowych.

d26dt2c

Policja odpowiedziała używając gazu łzawiącego. Na miejscu pojawiła się także armatka wodna. Na zdjęciach i nagraniach widać, że wielu manifestantów zostało rannych. Byli opatrywani przez współtowarzyszy. "W sobotę w Nantes protestowało około 1800 osób" - pisze agencja AFP.

Źródło: East News

Francuskie media dodają, że doszło do zatrzymań. Policja interweniowała również w innych miastach, ponieważ "żółte kamizelki" tradycyjnie protestowały także m.in. w Paryżu, Tuluzie, Marsylii i Montpellier.

Zobacz także: Burza w sieci po wpisie rzeczniki SLD o M. Jaruzelskiej

"Żółte kamizelki" powstały jesienią 2018 roku jako spontaniczny, masowy i niesformalizowany ruch społeczny protestujący przeciwko rosnącym kosztom życia i zwiększaniu obciążeń podatkowych we Francji.

d26dt2c

Ruch od miesięcy protestuje też przeciwko polityce prezydenta Francji Emanuela Macrona, domagając się jego dymisji. Przedstawiciele "żółtych kamizelek" twierdzą też, że sami zaczynają używać przemocy, bo siły porządkowe wykorzystywane przeciwko nim są zbyt brutalne. Podkreślają, że w starciach z funkcjonariuszami życie straciło już ponad 10 osób, a tysiące zostało rannych.

Źródło: AFP, TVP Info

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d26dt2c

Podziel się opinią

Share
d26dt2c
d26dt2c
Więcej tematów