Trwa ładowanie...
d42uz19
d42uz19
Stanisław Karczewski broni prezydenta. "Kandydatom opozycji brakuje wyobraźni"

Stanisław Karczewski broni prezydenta. "Kandydatom opozycji brakuje wyobraźni"

Opozycja zarzuca prezydentowi, że jako jedyny w obliczu koronawirusa prowadzi kampanię wyborczą. - Gdybym był prezydentem, robiłbym to samo...

No, są zarzuty, że prezydent prowaRozwiń

Transkrypcja:

No, są zarzuty, że prezydent prowadzi kampanię. No, prezydent zawsze będzie miał zarzuty. Jakby siedział w Pałacu Prezydenckim i nic nie robił, to by był zarzut, że nic nie robi. Jest bardzo aktywny. Ale pan prezydent, Andrzej Duda był aktywny przez 5 lat. No, to jego aktywność widzieliśmy przez 5 lat. Być może nie zawsze kamery były skierowane na działalność pana prezydenta, ale ja wiem jak niezwykle aktywny każdy dzień pracy pana prezydenta, no, mógłby być pokazywany przez telewizję od rana do wieczora. No, ale panie marszałku, naprawdę panu jako lekarzowi podoba się to, że prezydent jeździ po kraju? Że spotyka się z różnymi ludźmi? Czy lepiej, żeby jednak siedział w pałacu i koniec kropka? Ale od razu panu powiem. Wie pan, no - ktoś może w głupi sposób to wykorzystać. Ale gdybym ja był prezydentem, robiłbym to samo co prezydent. Absolutnie tak. Musi być. Był zarzut. Ja przed chwilką słuchałem jednego z programów - jakiś tam program telewizyjny. Dlaczego był w stacji pogotowia? No, a dlaczego ma nie być? Nie wesprzeć tych ludzi? Pójść, uścisnąć im dłoń, wesprzeć. To jest zupełnie naturalne. W każdym państwie tak jest. Więc nie zarzucajmy prezydentowi czegoś, co prezydent wykonuje - właściwie swoje obowiązki. Jest z Polakami, wspiera Polaków. Dziękuje tym, którzy coś robią. I robią, angażują się. To zupełnie naturalne. Panie marszałku, oczywiście prezydent ma swoje obowiązki, ale kontrkandydaci nie mogą ścigać się z nim w tym wyścigu wyborczym. Zawiesili swoje kampanie. Panie redaktorze - mają za mało wyobraźni. No, gdyby mieli nieco więcej wyobraźni, byli bardziej kreatywni, prowadziliby kampanię wyborczą w mediach społecznościowych. Gdzie się da. Można ją prowadzić i można to robić. Przecież wszyscy mają jednakowe w tej chwili warunki - nie mogą się spotykać z mieszkańcami, z dużą ilością mieszkańców. Ale przecież możemy się dziś spotykać w różnych grupach - nie jest to zabronione. A więc nie przesadzajmy. Zawsze prezydent byłby w takiej sytuacji - w jakiej znajdujemy się - krytykowany. Ale ja uważam, że prezydent wypełnia swoje obowiązki. Nie tylko pełni swoją funkcję - przyjmuje ambasadorów, przyjmuje głowy państw, ale po prostu jest również z ludźmi. To jest bardzo istotne i ważne, bo mamy przecież trudny czas, trudny okres dla Polski, dla Polaków. Więc i to wsparcie od prezydenta i aktywność prezydenta - ale również i pana premiera, i członków rządu, jest zupełnie naturalna. Ja uważam, że to jest nasz obowiązek.
d42uz19

d42uz19
Więcej tematów