Trwa ładowanie...
d3067ey

Spektakularna akcja policji pod Warszawą. "Brutalni i bezwzględni"

Stołeczna policja rozbiła gang handlarzy narkotyków. Grupa działała co najmniej pięć lat w stolicy i na południe od niej. Przestępcy nie wahali się sięgać po broń i odznaczali się brutalnością. Zastraszali konkurencję i klientów, strzelali też do byłego szefa mafii z Piaseczna.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W akcji brali udział policyjni antyterroryści
W akcji brali udział policyjni antyterroryści (Policja)
d3067ey

Gang opanował handel narkotykami na terenie powiatu piaseczyńskiego, głównie w Górze Kalwarii i jej okolicach. Tam też mieszkali zatrzymani i tam mieli skrytki z towarem.

Policjanci przeprowadzili zasadzkę w kilku miejscach jednocześnie. Łącznie zatrzymano osiem osób - w tym kobietę.

d3067ey

W skrytkach grupy znaleziono kilka tysięcy porcji dilerskich amfetaminy, marihuany i mefedronu o szacowanej czarnorynkowej wartości 115 tys. zł.

- W trakcie przeszukań policjanci znaleźli także broń palną - pistolet P-83, ponad 100 sztuk amunicji 9mm, amunicję myśliwską i granat chemiczny - mówi Wirtualnej Polsce podkom. Piotr Świstak ze stołecznej policji.

W operacji brali udział również policjanci z Wydziału do walki z Terrorem i Zabójstw policji w Warszawie oraz Biura Operacji Antyterrorystycznej Komendy Głównej Policji.

Kadra zarządzająca i żołnierze

d3067ey

- Grupa była ściśle zhierarchizowana i posiadała konkretną strukturę. Była "kadra zarządzającą", która nie miała bezpośredniego kontaktu z dilerami detalicznymi, działali także ludzie bezpośrednio kierujący handlem narkotykami poprzez regularne dostawy i "ochronę" rynku na terenie gminy - dodaje rzecznik warszawskiej policji.

Policja
Podziel się

Inne zadanie mieli młodzi ludzie, tzw. żołnierze. To oni siłą i groźbami wymuszali piebiądze na odbiorcach narkotyków, ściągali długi i zastraszali opornych.

Śledczy mają dowody, że gangsterzy uszkadzali domy i auta swoich potencjalnych klientów, bili ich i szantażowali maczetami. Grozili też zakopaniem żywcem w lesie.

d3067ey

Kilka miesięcy temu gangsterzy mieli zatarg z Markiem K. ps. "Muł", który wcześniej przez lata był szefem "mafii z Piaseczna". Teraz próbował przeszkodzić konkurencji i dlatego został postrzelony

Policja
Podziel się

Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu przez trzy miesiące. Mężczyznom grozi kara nawet 12 lat więzienia.

d3067ey

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d3067ey

d3067ey
d3067ey
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów