Znany poznański transplantolog prof. dr Roman Nowak jest przekonany, że nawet po przypadkowej amputacji lekarz mógł uchronić czterolatka przed kalectwem. Wystarczyło w ciągu sześciu godzin skierować chłopca choćby do ośrodka w Trzebnicy.
Wicedyrektor legnickiego szpitala Dariusz Dembicki przyznaje, że chłopiec ma niewielkie szanse na pełne zrekonstruowanie języka.
Źródło artykułu: WP Wiadomości