Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"

Jedynym trwałym rozwiązaniem sytuacji wywołanej wojną w Ukrainie jest ponowne przekształcenie tego kraju w strefę buforową między Rosją a NATO - ocenił premier Węgier Viktor Orban w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Welt am Sonntag".

Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Źródło zdjęć: © East News | THOMAS TRAASDAHL
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Orban chce, by Ukraina znów pełniła rolę strefy buforowej między NATO a Rosją.
  • Węgierski premier poparł 28-punktowy plan pokojowy USA i zniesienie sankcji wobec Moskwy w jego ramach.
  • Wezwał do szybkich rozmów na linii Europa - Rosja oraz do porozumienia o kontroli zbrojeń.

Węgierski premier ocenił w rozmowie z niemiecką prasą, że po rozszerzeniu NATO na wschód Ukraina pełniła funkcję neutralnej strefy buforowej między NATO a Rosją. Stwierdził, że zapewniało to Europie bezpieczeństwo i równowagę z punktu widzenia obronności. - Jednak dziś obie strony oskarżają się wzajemnie o zakłócanie tej sytuacji - dodał.

UE wykorzysta rosyjskie pieniądze. Cios w Putina. Von der Leyen zapowiada

Co Orban proponuje w sprawie Ukrainy i NATO?

Orban uznał, że jedynym trwałym rozwiązaniem byłoby ponowne uczynienie z Ukrainy państwa buforowego w granicach uzgodnionych na przyszłej konferencji pokojowej, podczas tworzenia systemu powojennego. Jednocześnie - podkreślił - NATO i Rosja muszą uzgodnić liczebność i wyposażenie sił zbrojnych Ukrainy oraz zagwarantować, że nie podejmą prób przejęcia kontroli nad strefą buforową.

Premier poparł jednocześnie 28-punktowy plan pokojowy USA, który jego zdaniem "trzeźwo odzwierciedla rzeczywistość". - Plan ten pozwoliłby również Rosji na powrót do międzynarodowej gospodarki, zniesienie sankcji wobec Moskwy i zwiększenie możliwości biznesowych - dodał Orban.

"Potencjał militarny Europy musi zostać wzmocniony"

Węgierski przywódca zaznaczył, że negocjacje europejsko-rosyjskie na wysokim szczeblu muszą rozpocząć się jak najszybciej.

- Ponadto należy zawrzeć porozumienie o kontroli zbrojeń z Moskwą, a w dłuższej perspektywie potencjał militarny Europy musi zostać wzmocniony, aby mogła ona bronić się przed każdym przeciwnikiem w wojnie konwencjonalnej - stwierdził premier Węgier.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Jest reakcja resortu środowiska
Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Jest reakcja resortu środowiska
Czterolatek wypadł z balkonu na trzecim piętrze. Wzywano załogę LPR
Czterolatek wypadł z balkonu na trzecim piętrze. Wzywano załogę LPR
Nawrocki odbył rozmowy ws. SAFE. Jest komunikat Pałacu Prezydenckiego
Nawrocki odbył rozmowy ws. SAFE. Jest komunikat Pałacu Prezydenckiego
Nie żyje ponad 100 dzieci. Nagranie podważa wersję Trumpa
Nie żyje ponad 100 dzieci. Nagranie podważa wersję Trumpa
Sukces Ukraińców na Krymie. Celny cios w rosyjskie jednostki
Sukces Ukraińców na Krymie. Celny cios w rosyjskie jednostki
Amerykanie opuszczają Turcję. Ewakuacja konsulatu USA w Adanie
Amerykanie opuszczają Turcję. Ewakuacja konsulatu USA w Adanie
PiS składa do TK wniosek. Chodzi o wybór sędziów do Trybunału
PiS składa do TK wniosek. Chodzi o wybór sędziów do Trybunału
Rosjanie prawie zajęli Hulajpole. To "część ogólnego planu" Ukrainy?
Rosjanie prawie zajęli Hulajpole. To "część ogólnego planu" Ukrainy?
Spotkanie u Nawrockiego ws. SAFE. Tusk podjął decyzję
Spotkanie u Nawrockiego ws. SAFE. Tusk podjął decyzję
Komisja Europejska wzięła sprawy w swoje ręce. Wysłała samoloty na Bliski Wschód
Komisja Europejska wzięła sprawy w swoje ręce. Wysłała samoloty na Bliski Wschód
Iran wystrzelił kolejny pocisk w stronę Turcji. Jest komunikat armii
Iran wystrzelił kolejny pocisk w stronę Turcji. Jest komunikat armii
"Zainscenizowane". Irańczycy się tłumaczą, wskazują na przeciwników
"Zainscenizowane". Irańczycy się tłumaczą, wskazują na przeciwników
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości