Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Władze Wenezueli potępiły w sobotę słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o tym, że przestrzeń powietrzna nad tym południowoamerykańskim krajem powinna zostać uznana za zamkniętą. Caracas nazwał je "kolonialną groźbą".
Najważniejsze informacje:
- Rząd Wenezueli skrytykował wpis Donalda Trumpa o uznaniu wenezuelskiej przestrzeni powietrznej za zamkniętą.
- Caracas nazwało słowa byłego prezydenta USA „kolonialną groźbą” i naruszeniem suwerenności.
- Wpis pojawił się po sugestiach możliwych uderzeń w kartele narkotykowe i interwencji wojskowej.
Caracas zareagowało na sobotnie oświadczenie Trumpa, który w swoim portalu społecznościowym Truth Social napisał, że przestrzeń powietrzna nad Wenezuelą powinna być uznana za zamkniętą.
Strzelanina przy Białym Domu. Nagrania i relacja świadków zdarzenia
Co napisał Trump?
"Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: proszę, uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą i wokół niej za zamkniętą w całości. Dziękuję za uwagę!" - napisał amerykański prezydent na swoim profilu na Truth Social.
W oświadczeniu wenezuelskiego rządu, cytowanego przez agencję Reutera, słowa Trumpa zostały określone "kolonialną groźbą" przeciwko suwerenności Wenezueli, sprzeczną z prawem międzynarodowym.
Napięcie na linii Wenezuela-USA rośnie
Wpis prezydenta USA pojawił się po wielokrotnych sugestiach o możliwej interwencji wojskowej w Wenezueli i uderzeniu w kartele narkotykowe. Podczas czwartkowego połączenia telefonicznego z żołnierzami z okazji Święta Dziękczynienia Trump sugerował, że uderzenia te wkrótce się rozpoczną.