Trwa ładowanie...
d2jr1ul

Rząd rozwiąże problem cenzury w mediach społecznościowych? "Będziemy rozmawiali z Facebookiem"

• Premier Beata Szydło w rozmowie z "Tygodnikiem Solidarność" zapowiedziała rozwiązanie problemu politycznej cenzury profili w mediach społecznościowych • Minister Cyfryzacji Anna Streżyńska podjęła się przygotować pewną propozycję, która ma rozwiązać ten problem - zdradziła • Pani premier chodziło zapewne o rozmowy z przedstawicielami Facebooka, które odbędą się w najbliższy czwartek - tłumaczy WP rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji, Karol Manys
Share
Beata Szydło
Beata SzydłoŹródło: PAP, Fot: Wojciech Pacewicz
d2jr1ul

Na początku listopada z Facebooka zniknęły profile m.in. Marszu Niepodległości, Ruchu Narodowego, Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Problemy ze swoim kontem miał również poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak, po tym jak opublikował on na FB zdjęcie promujące Marsz Niepodległości.

Zobacz również: Beata Szydło: politycy nie powinni ingerować w wolność słowa, również w internecie

W rozmowie z "Tygodnikiem Solidarność" premier Beata Szydło pytaną o kwestię blokowania niektórych stron przez serwisy społecznościowe przyznała, że "stosowana ostatnio polityczna cenzura niektórych profili jest zdumiewająca". Zdradziła również, że minister cyfryzacji Anna Streżyńska "podjęła się przygotować pewną propozycję, która ma rozwiązać ten problem".

d2jr1ul

Wirtualna Polska zwróciła się więc do Ministerstwa Cyfryzacji z pytaniami odnośnie zapowiadanej przez premier "propozycji".

- W najbliższy czwartek (24.11.) mamy zaplanowane spotkanie z przedstawicielami Facebooka. Myślę, że to właśnie to wydarzenie miała na myśli pani premier mówiąc o "propozycji". Będziemy przede wszystkim rozmawiali na temat polityki społecznościowej Facebooka. Należy jednak pamiętać, że jest to prywatna firma i nikt nie ma obowiązku z niej korzystać. Dlatego chcemy na spokojnie usiąść i porozmawiać - powiedział WP rzecznik prasowy Ministerstwa Cyfryzacji Karol Manys.

Dodał on również, że rozmowy z Facebookiem nie są reakcją na ostatnie wydarzenia związane z Marszem Niepodległości. - Chodzi po prostu o rozmowę i wspólne szukanie rozwiązania pewnych drażliwych kwestii - zakończy Manys.

d2jr1ul

Podziel się opinią

Share
d2jr1ul
d2jr1ul
Więcej tematów