Trwa ładowanie...
d7ej0ca
Pytanie o Adama Niedzielskiego. I nagle peany na cześć Łukasza Szumowskiego

Pytanie o Adama Niedzielskiego. I nagle peany na cześć Łukasza Szumowskiego

- Brak wyrazistej informacji i wiarygodności osoby na pewno szkodzi - stwierdził w programie "Tłit" poseł Wojciech Maksymowicz, polityk Porozumienia. Tak odpowiedział na pytanie prowadzącego, czy prof. Andrzej Horban i minister zdrowia Adam Niedzielski szkodzą rządowi. - Co by nie mówić, ja pamiętam, jak minister Szumowski komunikował sprawy, był wiarygodny - dodał były minister zdrowia i opieki społecznej w rządzie Jerzego Buzka. - Przeżywał to, skupiał się. Prowadziłem z nim rozmowy, to widziałem, że to jest normalny, znający się na rzeczy lekarz, który jest odpowiedzialnym politykiem - ocenił Maksymowicz. Dopytywany, czy to oznacza, że brakuje teraz byłego ministra Łukasza Szumowskiego w rządzie, odparł, że tak. - Nie sądzę, by można było wchodzić dwa razy w te same buty, ale kogoś takiego brakuje. Ja napisałem w jednym ze swoich wystąpień, że brakuje nam kogoś takiego jak Religa, jak Zembala. Brakuje takich osób, nawet dużo młodszych, jak minister Szumowski, który pierwsze uderzenie wziął na siebie i potrafił przekonująco do ludzi mówić. To oddziaływało na nich i budziło zaufanie - ocenił poseł Wojciech Maksymowicz.

Panie profesorze, czy, kończąc tenRozwiń

Transkrypcja:

Panie profesorze, czy, kończąc ten temat, czy profesor Horban, minister Niedzielski komunikacyjne szkodzą rządowi? Znaczy brak takiej wyrazistej informacji i wiarygodności osoby - na pewno szkodzi. Co by nie mówić, ja pamiętam jak minister Szumowski komunikował sprawy, był wiarygodny. Ja wiem, że tam inne rzeczy opozycja próbowała znaleźć, to oczywiście do tej pory nie zostało wyjaśnione, czy tam były jakieś sprawy poparcia kogoś w sytuacji totalnie krytycznej, czy nie, żeby jakoś tam wszedł ze sprzedażą masek, których w ogóle nie było przecież w Europie - to są zupełnie inne sprawy, zostawmy to w tej chwili. To inne tematy. Ale był wiarygodny, przeżywał, skupiał się. Ja zresztą prowadziłem z nim rozmowy, widziałem, to jest normalny, znający się na rzeczy lekarz, który jest odpowiedzialnym politykiem. I cóż mam teraz. Czyli brakuje pana Łukasza Szumowskiego dzisiaj w tej walce z pandemią? Nie sądzę, żeby wchodzić dwa razy w te same buty, ale kogoś takiego brakuje. Ja pisałem w takim wystąpieniu - brakuje nam Religi swojego czasu, takiego jak Religa, jak Zembala, jak ja właśnie takich osób. Nawet właśnie dużo młodszy przecież niż oni swojego czasu minister Szumowski pierwsze uderzenie wziął tarczą na siebie i potrafił przekonywująco do ludzi mówić, tak że oddziaływało to i budziło zaufanie.
d7ej0ca
d7ej0ca
Więcej tematów